• poniedziałek, Czerwiec 26

    Publicystyka

    To za tego SKAZANEGO franciszkanin oddał swoje ŻYCIE! Teraz Tomasz TERLIKOWSKI stworzył o nim… (VIDEO)

    To za tego SKAZANEGO franciszkanin oddał swoje ŻYCIE! Teraz Tomasz TERLIKOWSKI stworzył o nim… (VIDEO)

    Ciekawostki i Historia, Home, Informacje, Kraj, Publicystyka
    Franciszek Gajowniczek był sierżantem Wojska Polskiego II RP, a od 1940 do 1944 roku przebywał jako więźniem w obozie koncentracyjnym Auschwitz.   Franciszek Gajowniczek na fotografiach z kartoteki obozu Auschwitz, fot. commons.wikimedia.org   Gdy w 1941 r. jeden z więźniów uciekł z obozu, władze Auschwitz postanowiły zastosować odpowiedzialność zbiorową i wykonać karę poprzez... śmierć głodową 10 osób.   29 lipca 1941 r.  w zamian za Franciszka Gajowniczka, swoje życie oddał franciszkanin Maksymilian Kolbe. Ostatecznie franciszkanin dnia 14 sierpnia 1941 r.  został dobity zastrzykiem trucizny przez funkcjonariusza obozowego. Podczas gdy uratowany Gajowniczek dożył aż 94 lat.   Jaką osobą był Maksymilian Kolbe, że potr
    FAKE czy PRAWDA? Jak często jesteś OSZUKIWANY?

    FAKE czy PRAWDA? Jak często jesteś OSZUKIWANY?

    Ciekawostki i Historia, Home, Informacje, Kraj, Publicystyka
    Kilka dni temu jeden z portali internetowych opublikował wiadomość: Zbigniewa Wodecki nie żyje. Informacja  okazała się nieprawdziwa, (co zresztą zdementował inny rzetelniejszy portal), nie mniej jednak zdążyła już poczynić pewne szkody, szokując fanów piosenkarza i uderzając w jego rodzinę.   Fałszywe newsy są ”dziś” na porządku dziennym w świecie dziennikarskim, tu się przekręci, tam się naciągnie i podkoloryzuje, albo w ogóle, po co pisać prawdę? Czy o to chodzi w dziennikarstwie? Jedno jest pewne, najlepiej sprzedają się tragedie, katastrofy, cudze nieszczęścia, kataklizmy, a kiedy przychodzi  sezon ogórkowy, albo zwyczajnie, dana gazeta, telewizja czy portal nie przyciągają publiki, no cóż najlepiej coś zmyślić, aby zyskać rzesze czytelników. Zgadzacie się? &nb
    Jak SPRAWDZIĆ ilość PUNKTÓW KARNYCH on-line? Nasz TEST!

    Jak SPRAWDZIĆ ilość PUNKTÓW KARNYCH on-line? Nasz TEST!

    Home, Informacje, Kraj, Publicystyka
    Za naruszenia w ruchu drogowym otrzymujemy nie tylko mandat, ale także punkty karne. Tak zwany młody kierowca, czyli osoba która posiada prawo jazdy krócej niż rok, może zebrać maksymalnie 20 punktów karnych. Osoby, które jeżdżą dłużej niż rok - 24 punkty.   Po przekroczeniu limitu trzeba wziąć udział w kursie reedukacyjnym, co jest możliwe tylko raz na 5 lat - jeśli przekroczenie limitu punktów karnych zdarzy nam się wcześniej, zostaną odebrane uprawnienia.   Z tego względu, wiele osób woli sprawdzić na bieżąco i pilnować, ile jeszcze im "brakuje" do osiągnięcia limitu. Do tej pory możliwe to było na Policji, teraz jednak - od 24 kwietnia - ilość punktów karnych możemy sprawdzić przez internet na stronie: obywatel.gov.pl.   Zatem sprawdzamy!
    Jak wygląda PRZESTĘPCA? (Video)

    Jak wygląda PRZESTĘPCA? (Video)

    Home, Informacje, Kraj, Publicystyka, Video
    Mordercy, uczestnicy rozbojów, sutenerzy... Funkcjonuje kilka stereotypów na temat wyglądu przestępców. Jeden to przypakowany facet, łysa głowa i tatuaże. Inny - bardziej cwaniacki i "wymoczkowaty" typ. Jeszcze inny stereotyp to przestępca o wizerunku biznesowym.   Stereotypy swoją drogą, jednak tak naprawdę do niedawna mogliśmy tylko snuć domysły na temat wizerunku przestępców. W ostatnim czasie Policja chętnie chwali się swoimi sukcesami i pokazuje zdjęcia oraz filmy z działań operacyjnych.   Na poniższym filmie zaprezentowano akcje zatrzymania prowadzone przez Gdańskie CBŚP. W wyniku tych akcji zatrzymano pięciu mężczyzn podejrzanych o: działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, o zabójstwo i o usiłowanie zabójstwa w Danii, co miało być spowodowane porachunkam
    Chcesz być BOGATY? Unikaj tych ZACHOWAŃ!

    Chcesz być BOGATY? Unikaj tych ZACHOWAŃ!

    Ciekawostki i Historia, Home, Publicystyka
    Bogactwo kojarzy nam się zwykle rodzinną fortuną, z wielkimi korporacjami czy wygraną w totolotka. Z kolei ludzie, którzy aspirują do bycia bogatym, nacisk kładą na ciężką pracę, skuteczność i pomysłowość. Zawsze też przyda się łut szczęścia!   Jednak zarówno bogacze, jak i ci, którzy dopiero zabiegają o bogactwo, nie utrzymają pieniędzy jeśli będą wykazywać złą postawę.   Jeśli chcesz być bogaty, unikaj tych zachowań:   1. Nóż w kieszeni Ci się otwiera, gdy słyszysz, że w zeszłym roku Robert Lewandowski zarobił 10,5 mln euro? I to za kopanie piłki! A Magda Gessler 4 mln złotych za gadanie o jedzeniu? Niedobrze! Zazdrość, to negatywne odczucie i coś w rodzaju krytyki - jeśli na coś patrzysz negatywnie, to się od tego odcinasz. Zazdrościsz bogatym -
    Jawna DYSKRYMINACJA w programie 500+! Kogo DOTYCZY?

    Jawna DYSKRYMINACJA w programie 500+! Kogo DOTYCZY?

    Informacje, Kraj, Publicystyka
    Niedawno Program 500+ obchodził swoje "urodziny". Choć 500+ ma swoich zwolenników i przeciwników, to jednak rocznica sprzyjała raczej pozytywnym komentarzom na temat działania programu. Mówiono o zmniejszeniu ubóstwa, a zwiększeniu dzietności.   W podsumowaniu Minister Elżbieta Rafalska zapowiedziała także zmiany w programie. Dotyczyć będą miedzy innymi:   *Weryfikacji osób, które podają się za samotnie wychowujące dzieci, podczas gdy w rzeczywistości prowadzą dom wspólnie z partnerem - jako samotnie wychowujący dzieci mogliby otrzymać świadczenie także na pierwsze dziecko *Podawanie niższego niż faktycznie dochodu przy 500 zł na pierwsze dziecko *Weryfikację przedsiębiorców rozliczających się wg. ryczałtu - teraz będzie brany pod uwagę już nie tylko przychód, ale t
    Podobno PIERWSZY MILION trzeba UKRAŚĆ! Poznaj te i inne przekonania stojące na drodze do BOGACTWA!

    Podobno PIERWSZY MILION trzeba UKRAŚĆ! Poznaj te i inne przekonania stojące na drodze do BOGACTWA!

    Ciekawostki i Historia, Home, Publicystyka
    W czasach transformacji ustrojowej w Polsce funkcjonowało powiedzenie, że: Pierwszy milion trzeba ukraść!   To zdanie z pozoru oddaje jedynie realia tamtych czasów. W rzeczywistości jednak ma głębszy wymiar. Jest to racjonalizacja tego, że ja nie jestem bogaty. Dlaczego? Bo nie kradnę! Co więcej, "oni" mogą mieć miliony, bo są źli, ale ja jestem "dobry", bo nie kradnę.   Takie myśli podświadomie dają nam fałszywe przekonanie, że tylko złodzieje mogą się wzbogacić, a ja, nie będąc złodziejem, pozostanę biedny. Inne fałszywe przekonania to: Bogaci są chciwi - podświadomość powie nam: nie jesteś chciwy, nie możesz być bogaty. Pieniądze nie rosną na drzewach - faktycznie! Więc dla mnie są nieosiągalne. Ktoś jest obrzydliwie bogaty - to wręcz niemoralne i niesprawied
    Daremne żale opozycji. Ich bezsilna wściekłość nie przynosi żadnych efektów politycznych poza kompromitacją

    Daremne żale opozycji. Ich bezsilna wściekłość nie przynosi żadnych efektów politycznych poza kompromitacją

    Home, Publicystyka
    Rozbita, sfrustrowana, kompletnie bez pomysłu i hurtowo przegrywająca wszystkie głosowania w Sejmie opozycja zgłasza głównie o wnioski o przerwę w obradach i sili się na coraz bardziej pogardliwe i kabotyńskie ataki na polski rząd. Nie rozumieją i nadal do nich nie dociera, że ta władza może być na znacznie dłużej niż się im wydaje w najgorszych snach. Stwierdzenia tego typu jak; posłanki Nowoczesnej K.Gasiuk-Pihowicz, że „oto 22 lipca przestała obowiązywać Konstytucja w Polsce”, już tylko śmieszą, a nie przerażają. Posłanki partii Ryszarda Petru prawiące dorosłym mężczyznom w Sejmie o honorze i odwadze, a jednocześnie tak jak posłanka Scheuring-Wielgus, która twierdzi, że Narodowcy spod znaku ONR są dla Polski większym zagrożeniem niż terroryści i jednocześnie wstrzymujące się przy ost
    Obóz koncentracyjny chwilowo nieczynny?

    Obóz koncentracyjny chwilowo nieczynny?

    Home, Publicystyka
    Jeszcze jako uczeń średniej szkoły zetknąłem się z teorią konwergencji, głoszoną już w latach 60-tych przez prof. Zbigniewa Brzezińskiego. Oczywiście zetknąłem się z nią pośrednio, to znaczy – za pośrednictwem „Trybuny Ludu”, która strasznie prof. Brzezińskiego za tę teorię krytykowała, dowodząc, że jest ona jeszcze jednym przykładem schyłkowej degeneracji imperializmu – i tak dalej. Ale nawet z tej pryncypialnej krytyki można było się zorientować o co w tej teorii chodzi. A chodziło o to, że obydwa antagonistyczne mocarstwa: Stany Zjednoczone i Związek Sowiecki – chociaż tkwią w śmiertelnym zwarciu zimnej wojny, to jednak, tkwiąc w tym zwarciu, coraz bardziej się do siebie upodabniają. Z punktu widzenia marksistowskich mełamedów było to oczywiście horrendum; gdzieżby znowu Związek Sow
    Polski wóz, który zrobił furorę za granicą

    Polski wóz, który zrobił furorę za granicą

    Home, Publicystyka
    Historia Drzymały i jego wozu to bez wątpienia dobry materiał na film. Polski chłop, którego największą siła była pracowitość, zaradność i miłość do kraju, sam stanął przeciw ogromnej, pruskiej machnie urzędniczej. Michał Drzymała, chłop z Wielkopolski, urodził się 13 września 1857 r. Z domu rodzinnego wyniósł pracowitość i miłość do ojczyzny, która wtedy znajdowała się pod panowaniem zaborców. Od dziecka marzył o tym, by mieć własne gospodarstwo rolne. Żono, kupujemy wóz! W 1904 r. zamieszkał w Podgradowicach u sympatyzującego z Polakami Niemca, Richarda Neldnera. W tym samym roku kupił od niego działkę, na której stał dom i chlew, a raczej ruiny tych budynków. Nasz bohater, jak przystało na zaradnego chłopa, chciał postanowić nowy dom, w którym mógłby zamieszkać z rodziną. Nies
    Obywatel? A co to jest takiego?

    Obywatel? A co to jest takiego?

    Publicystyka
    Przypomniał mi się pewien majowy poniedziałkowy poranek sprzed ponad roku, poranek pod znakiem kaca, choć bynajmniej nie spowodowanego rodzajem wypitego trunku, a wynikami wyborów prezydenckich w naszym pięknym kraju. Siedziałem, a może stałem, w pociągu relacji Bielsko-Katowice, a współobywatele wokół mnie ochoczo dyskutowali o tym, co się właśnie stało. Jeden z dialogów zapadł mi w pamięć tak głęboko, tak wielkie spustoszenie poczynił, rysę wyrył, wypalił, że długo go stamtąd nie usunę. „Jak tam? – zapytuje dziewoja-studentka nr 1 swoją koleżankę – Byłaś na wyborach wczoraj?” „A to były jakieś wybory?” – dziwi się szczerze dziewoja-studentka nr 2. „No – odpowiada dziewoja pierwsza – Na prezydenta.” „A, nawet nie wiedziałam. I kto wygrał?” „Andrzej Duda. Fajnie, bo głosowałam na niego.
    Kamizelka kuloodporna – polski wynalazek

    Kamizelka kuloodporna – polski wynalazek

    Home, Publicystyka
    Choć Polski od wieku nie było na mapach, to nasi rodacy nie dawali o sobie zapomnieć światu. Nie chodzi wyłącznie o heroiczne, lecz przegrane powstania. Mam na myśli dwóch wynalazców: jednego z Małopolski, a drugiego z południowych Kresów Wschodnich – regiony te nazywano wtedy Galicją. To właśnie oni wpadli na pomysł stworzenie kamizelki kuloodpornej, który zrealizowali w podobnym czasie. Kazimierz Żegleń urodził się w 1869 r. w Kaczanówce koło Tarnopola, a zmarł w 1910 r. Był polskim zakonnikiem ze Zgromadzenia Zmartwychwstańców. Nie ukończył żadnego prestiżowego uniwersytetu, jednak miał pasję, konsekwencję i uczył się sam. Poruszony atakami terrorystycznymi W 1893 r. tragiczną śmierć poniósł burmistrz  Chicago - Carter Harrison. Zamachowiec wszedł do jego własnego biura i tam
    Schulz, Szejnfeld, Żakowski oraz Scheuring-Wielgus w jednym stali domu, choć dom to bez klamek

    Schulz, Szejnfeld, Żakowski oraz Scheuring-Wielgus w jednym stali domu, choć dom to bez klamek

    Home, Publicystyka
    Schulz, Szejnfeld, Żakowski oraz Scheuring-Wielgus w jednym stali domu, choć dom to bez klamek. Przewodniczący PE pogratulował prezydentowi Turcji Erdoganowi powrotu do praworządności i demokracji, było nie było, po aresztowaniu 3tys. sędziów, w tym sędziów Trybunału Konstytucyjnego, europoseł Szejnfeld upewnił się, że w Polsce rządzi dyktatura i widzi podobieństwa do Turcji, red. Żakowski, który najpierw chciał polskiego Hamasu, teraz widzi związek z tym co dzieje się w Turcji, a sytuacją w Polsce, a to głównie pod wpływem telenoweli „Wspaniałe Stulecie”, wręcz uderzające podobieństwo do Polski, zaś posłanka Nowoczesnej, znana z niekonwencjonalnej inteligencji uważa, że narodowcy spod znaku ONR są większym zagrożeniem niż terroryści. Nie ma jak widać takiej skali kabotyństwa, rozbra
    CZAS PATRIOTÓW

    CZAS PATRIOTÓW

    Publicystyka
    I co? Już armaty nabite szyderstwem gotowe były, by wystrzelić w polskich futbolistów, a tu... psinco. Bardzo dobry występ biało-czerwonych na piłkarskich Mistrzostwach Europy sprawił, że nawet nie można się ponabijać z reklam z Lewandowskim. Ale nie o futbolu chcę pisać, a o czymś takim jak „patriotyzm”. Jak przystało na dużą imprezę sportową, znów w oknach zawisły biało-czerwone flagi, sprzed polskich telewizorów dobiegały donośne okrzyki, a do murów klajstrem świeżym… Oj, przepraszam, Tuwima tu być nie miało. Ma być o patriotyzmie – i będzie. Znów „wszyscy byliśmy Polakami i wszyscy byliśmy kibicami”, nawet jeśli ktoś zapomniał, to dostawał darmową naklejkę na stacji benzynowej, niezależnie od tego, czy sobie tego życzył, czy nie. Wszyscy jesteśmy Polakami, nawet jeśli nie jesteśmy.
    Koronacja Stefana Batorego – ślub w jadalni i absencja senatorów  

    Koronacja Stefana Batorego – ślub w jadalni i absencja senatorów  

    Home, Publicystyka
    Początki rządów Stefana Batorego w Rzeczypospolitej Obojga Narodów nie wyglądały dobrze: skłócone państwo, brak poparcia ze strony magnatów i najwyższych dostojników kościelnych oraz zagrożenie na wschodniej granicy. Mimo tego, Węgier podjął wyzwanie. Przenieśmy się do czasów Stefana i zobaczmy jak wyglądało oficjalne rozpoczęcie jego rządów.   Artykuł ten jest kontynuacją wcześniejszego tekstu „Stefan Batory królem? To niemożliwe”, który opowiada o tym jak drugi władca elekcyjny doszedł do tronu na Wawelu. Zachęcam do jego przeczytania, jednak nie jest to konieczne do zrozumienia poniższego artykułu. Konflikt stronnictw  Problem był ogromny. Ponieważ wedle tradycji i prawa koronacji dokonać mógł tego tylko prymas, który pełnił również funkcję interrexa w czasie bezkrólewia. Szkopuł w t
    Is fecit cui prodest

    Is fecit cui prodest

    Home, Publicystyka
    „Zachodzim w um z Podgornym Kolą”, kto i w jakim celu zorganizował zamach stanu w Turcji. Sprawa jest tym bardziej zagadkowa, że zamach stanu sprawiał wrażenie wyjątkowego partactwa. Wyprowadzeni na ulice żołnierze najwyraźniej nie mieli dalszych rozkazów, bo sprawiali wrażenie całkowicie bezradnych i w rezultacie kontrolę nad sytuacją przejęli bezbronni cywile, których do wyjścia na ulice i położenia kresu zamachowi wezwał przez telefon komórkowy prezydent Erdogan. W tej sytuacji nie ma innej rady, jak odwołać się do klasyków, czyli starożytnych Rzymian, którzy każde spostrzeżenie zaraz ubierali w postać pełnej mądrości sentencji. W tym przypadku bardzo przydatne może okazać się odwołanie do sentencji: is fecit cui prodest – co się wykłada, że zrobił ten, kto skorzystał.  Zatem na
    Stefan Batory królem? To niemożliwe!

    Stefan Batory królem? To niemożliwe!

    Publicystyka
    Fakt panowania Stefana Batorego w Rzeczypospolitej Obojga Narodów jest dla nas wszystkich oczywisty. Jednak kandydaturze Węgra w pierwszym etapie wolnej elekcji nie dawano dużych szans. Jak to się stało, że Batory zasiadł na tronie Polski? W nocy 18 czerwca 1574 r. Henryk Walezy, pierwszy władca elekcyjny Rzeczypospolitej Obojga Narodów, zdecydował, że tron francuski jest dla niego ważniejszy. Szlachta odebrała to jako rezygnacje z polskiego tronu i rozpoczął się okres poszukiwań nowego władcy. W wyścigu stanęli m.in. trzech hamburskich kandydatów (z cesarzem Maksymilianem II), Iwan IV Groźny, Jan III Waza, Alfons II (książę Ferrary), a także wojewoda siedmiogrodzki Stefan Batory. Szlachta rozglądała się również za kandydatem "Piastem". Historyk Karol Olejnik uważa, że  Batorego do wyści
    Polscy przewoźnicy, a dyskryminacja cyfrowych analfabetów

    Polscy przewoźnicy, a dyskryminacja cyfrowych analfabetów

    Home, Informacje, Publicystyka
    - Wie pani, żeby kupić bilet to musiałam jechać do x, bo na mojej stacji nie ma już kas – mówi jedna z pasażerek w tzw. pendolino. - To ja tak samo! – przytakuje jej sąsiadka – Musiałam jechać i jeszcze okazało się, że na dworcu nie ma informacji. - Właśnie! Żeby się czegoś dowiedzieć to trzeba stać w kolejce do kasy, a przecież przez to inni muszą czekać dłużej… Tak rozmawiały sobie dwie pasażerki pociągu. (więcej…)
    Europejskie banki groźniejsze niż Brexit

    Europejskie banki groźniejsze niż Brexit

    Publicystyka
    Niewykluczone, że zarówno UE jak i Europę czekają zjawiska, znacznie groźniejsze w skutkach niż Brexit czy nawet Grexit, za to porównywalne w skali zagrożeń z kryzysem bankowym z 2008 r. Ciągle nierozwiązany i narastający kryzys zadłużeniowy w Europie, gigantyczny bankowy wrzód, wzbierający w wielu europejskich bankach, szczególnie tych włoskich i hiszpańskich, ale też portugalskich, związany jest z gigantyczną pulą tzw. złych kredytów czyli kredytów zagrożonych i straconych - w strefie euro sięgającą łącznie kwoty 900 mld euro. W samej Hiszpanii to kwota ok. 190 mld euro, zaś w bankach włoskich astronomiczna wręcz suma, blisko 390 mld euro. W skutkach może to być bardziej dewastujący kryzys dla Unii i Europy niż brytyjskie referendum. Ta europejska, bankowa mina z opóźnionym zapłone
    Dwa nagie miecze – krzyżacka pycha czy dyplomatyczny zabieg?

    Dwa nagie miecze – krzyżacka pycha czy dyplomatyczny zabieg?

    Publicystyka
    Według tradycji dwa nagie miecze podarowane przed bitwą grunwaldzką polskiemu królowi, Władysławowi Jagielle, były wyrazem krzyżackiej pychy i sugestią nierycerskiego zachowania. Dodatkowo miały na celu obrazić polsko-litewską armię i majestat królewski. Istnieją również inne wersje tłumaczące zachowanie Krzyżaków. Legenda, utwierdzona w naszej świadomości przez Henryka Sienkiewicza i Aleksandra Forda, mówi, że przed rozpoczęciem bitwy pod Grunwaldem (15 lipca 1410 r.) mistrz Zakonu Krzyżackiego, Ulrich von Jungingen, wysłał heroldów, którzy przynieśli Władysławowi Jagielle dwa nagie miecze. Miały być one krzyżacką zachętą do walki wysłaną polskiemu królowi i Wielkiemu Księciu Litewskiemu, Witoldowi. Władca Korony Polskiej, jak mówi tradycyjny przekaz, miecze przyjął i podziękował.
    O jawnogrzesznictwie

    O jawnogrzesznictwie

    Publicystyka
    „Z obfitości serca usta mówią” powiada Pismo Święte. Skoro tedy „mówią”, to - po pierwsze – muszą mówić o czymś a po drugie – treść musi być wyrażona w charakterystycznej formie. Bywa, że wieczorem przeglądam, co też nadają stacje telewizyjne – bo trzeba wiedzieć, co w trawie piszczy i co robi konkurencja – i 10 lipca, kiedy akurat w Warszawie zakończył się szczyt NATO, dzięki któremu „małe żydowskie miasteczko na niemieckim pograniczu” - jak stolicę naszego nieszczęśliwego kraju określał Stanisław Cat-Mackiewicz – na całe dwa dni zamieniło się w „stolicę świata” z powodu obecności prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Husejna Obamy, żeby nie liczyć Naszej Złotej Pani i prezydentów drobniejszego płazu, wśród których w charakterze gwiazdy pierwszej wielkości błyszczała pani Nadija Saw
    Pijany jak Polak – francuski komplement?

    Pijany jak Polak – francuski komplement?

    Publicystyka
    Stereotypowe zamiłowanie Polaków do alkoholu jest znane na świecie nie od dzisiaj. Ile w tym prawdy? Nie wiem. Wiem jednak, że w tym negatywnym zjawisku szczyptę dobra znalazł Napoleon Bonaparte. Mowa tu oczywiście o francuskim powiedzeniu „pijany jak Polak”. Podobno dziś oznacza ono bardzo pijaną osobę, co nie jest zgodne z genezą powstania tego wyrażenia. A może pod Frydlandem? Pierwsza z wersji wskazuje na bitwę pod Frydlandem - stoczoną 14 czerwca 1807 r. Siły francuskie odniosły wtedy zwycięstwo na wojskami Imperium Rosji, co doprowadziło do zakończenia wojny z IV koalicją. Jednym z ze skutków zakończenia tego konfliktu było utworzenie Księstwa Warszawskiego. Zwycięska bitwa miała zostać uczczona przez żołnierzy wypiciem dużych ilości alkoholu. Radość ta była przedwczesna, po
    Ducha Dziejów karne kadry

    Ducha Dziejów karne kadry

    Publicystyka
    Samogwałtu, co się dzieje!? Wiadomo, że historia się powtarza, ale żeby aż tak? Inna rzecz, że Antoni Słonimski twierdził, jakoby dzieje ludzkości miały charakter dwusuwowy. Suw pierwszy: chrześcijanie dla lwów! Suw drugi – Lwów dla chrześcijan! Następny suw: chrześcijanie dla lwów! I tak dalej – aż do końca świata. A skoro już o Antonim Słonimskim mowa, to warto przypomnieć, jak to w roku bodajże 1968, kiedy to PZPR Naszej Partii wojował z syjonistami i wysyłał ich do Syjamu, ukazała się jakaś księga pamiątkowa Związku Literatów Polskich, z której wynikało, że w latach 1956-1959 nikt nie był prezesem ZLP. A dlaczego? A dlatego, że tym prezesem był Antoni Słonimski, żydowskiego, jak wiadomo, pochodzenia, więc w ramach wojny z syjonistami cenzura kazała jego nazwisko wykreślić. Prof. Tadeus
    Życie studenckie w średniowieczu. Czy żacy się zmienili?   

    Życie studenckie w średniowieczu. Czy żacy się zmienili?   

    Publicystyka
    Choć wielu, niesłusznie, nazywa średniowiecze czasem ciemnych wieków, to właśnie wtedy powstawały pierwsze uniwersytety w Europie (Bolonia – 1088 r., Paryż – ok. 1110 r.). Niektóre z nich trwają do dziś. Instytucje te nie istniałyby bez studentów, których barwne życie towarzyskie urozmaicało miejski krajobraz. Czy w średniowiecznym życiu studenckim znajdziemy analogie do współczesnych żaków? Średniowieczne studia charakteryzowały się o wiele mniejszą powszechnością niż dzisiaj. Student swoją karierę na uniwersytecie zaczynał wcześniej niż w czasach współczesnych. Naukę rozpoczynał przez studia na wydziale filozoficznym lub artystycznym (siedem sztuk wyzwolonych), a następnie (jeśli chciał) kontynuował na wyższych wydziałach (prawo, teologia, medycyna). Dopiero po tym procesie kształcenia,
    Eurokraci dają zarobić spekulantom

    Eurokraci dają zarobić spekulantom

    Publicystyka
    Sztuczna panika, chaos, arogancja i niepewność, zarówno w działaniach, jak i w deklaracjach, najważniejszych przedstawicieli Unii, a zwłaszcza wywieranie brutalnej presji przez Niemcy i Francję na szybkie wyrzucenie Wielkiej Brytanii ze struktur i porozumień handlowych z UE, to przysłowiowa woda na młyn dla międzynarodowych spekulantów walutowych, bankowych i giełdowych manipulatorów i finansowych hochsztaplerów. Oni obstawiali zakłady na setki miliardów euro przed Brexitem. Po Brexicie z giełd wyparowały biliony dolarów, kilkunastoprocentowe wahania kursów walutowych, 11-procentowe osłabienie brytyjskiego funta, wzrost cen i kontraktów na złoto czy blisko 12 bln dol. obligacji z ujemną rentownością na świecie to nieprawdopodobna okazja do gigantycznych zysków. Mega-spekulacja na różneg
    Kiedy krzyż stał się symbolem chrześcijaństwa?

    Kiedy krzyż stał się symbolem chrześcijaństwa?

    Publicystyka
    Symbol krzyża dla chrześcijan na całym świecie jest najważniejszym znakiem, z którym mogą się identyfikować. To na krzyżu umarł Jezus Chrystus zbawiając świat. Występowanie tego symbolu w polskiej przestrzeni publicznej jest dla nas oczywiste, jednak czy podobnie było u pierwszych chrześcijan? Od razu uprzedzam, że nie jestem teologiem i felieton ten nie będzie miał teologicznego charakteru. Postaram się raczej ukazać w krótki sposób drogę krzyża do stania się symbolem chrześcijaństwa. Z dala od krzyża Krzyż w czasach Chrystusa był symbolem okrutnej tortury i haniebnej śmierci. Cyceron – żyjący przed Jezusem – mawiał, że dobry Rzymianin nawet myślami powinien trzymać się z dala od krzyża. Cieszący się złą sławą znak nie był często używany przez pierwszych chrześcijan. Innym powod
    Niemcy przywracają dyscyplinę

    Niemcy przywracają dyscyplinę

    Publicystyka
    Szanowni Państwo! Wprawdzie na przestrzeni wieków retoryka się zmienia, mimo to jednak do niektórych sytuacji również i teraz pasują, zdawałoby się, archaiczne, sformułowania biblijne – na przykład, że brytyjskie referendum w sprawie wyjścia tego kraju z Unii Europejskiej sprawiło, iż „wyszły na jaw zamysły serc wielu”. Oto kiedy tylko okazało się, że większość głosujących Brytyjczyków opowiedziała się za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, rozwścieczony niemiecki minister spraw zagranicznych Walter Steinmeier zwołał do Berlina spotkanie sześciu państw-założycieli Unii Europejskiej pod hasłem: „nie oddamy Europy!” Najwyraźniej Niemcy uważają Europę za swoją własność i „wielka szóstka” tego prawa im nie zaprzeczyła, łagodząc tylko brutalną szczerość tej deklaracji wzmianką o
    Po Brexicie też jest życie

    Po Brexicie też jest życie

    Publicystyka
    Jak mawiał stary, dobry William Shakespeare, Unia jest dziś na kolacji, ale nie tam gdzie ona je, lecz tam gdzie ją jedzą: i to na własne życzenie. Jednak rozmiar kosmicznych bredni i wydumanych zagrożeń, jakie są wypisywane po zakończonym referendum w Wielkiej Brytanii i jakie są nadal wygłaszane w polskich mediach, na czele z TVN-24, przez tzw. polityczno-medialne autorytety zakrawa na rekord świata.   Były prezydent Aleksander Kwaśniewski ogłosił urbi et orbi, że Brexit to koniec Wielkiej Brytanii. Czy to przerażenie jest uzasadnione, skoro po wyjściu Wielkiej Brytanii, zawsze pozostaje jeszcze cała Finlandia. Red. Tomasz Lis uznał Brexit za katastrofę, pisarz Janusz Głowacki „czuje lekką panikę, niesmak, strach, a nawet obrzydzenie”. Nawet lider rockowej kapeli Kult wieszczy k
    Święty Spokój w Republice Niebieskiej

    Święty Spokój w Republice Niebieskiej

    Publicystyka
    Nitką przewodnią książki Jana Gerharda „Niecierpliwość” jest poszukiwanie niejakiego Serafina, agenta Gestapo we francuskim ruchu oporu. Poszukując Serafina narrator penetruje, a przy okazji opisuje różne środowiska Francji lat 60-tych, między innymi – sekty. Wśród nich trafia nawet do Stowarzyszenia Czcicieli Phallusa Uskrzydlonego. Ta sekta była akurat marginalna, ale inne były znacznie liczniejsze, nawet jeśli swoich początków nie wywodziły z Reformacji. Wspominam o Reformacji nie bez kozery, bo o ile się orientuję, właśnie wtedy rozpoczęło się przepoczwarzanie Królestwa Niebieskiego w Republikę Niebieską, która obecnie nabiera coraz wyraźniejszych cech Ludowo-Demokratycznej Republiki Niebieskiej. O ile w Królestwie Niebieskim nie ma miejsca na żadne głosowanie ani nad Panem Bogiem, ani
    „Zdrada płynie z ust.” Naprawdę musi śmieszyć, tumanić i przestraszać przewodniczący Ryszard Petru prawiący o zdradzie narodowej…

    „Zdrada płynie z ust.” Naprawdę musi śmieszyć, tumanić i przestraszać przewodniczący Ryszard Petru prawiący o zdradzie narodowej…

    Publicystyka
    Niewątpliwie dla Polski lepszy jest Glapiński niż Rzepliński, równie prawdziwe wydaje się być stwierdzenie, że prędzej wyjdzie bankier z banku niż bank z bankiera. Jakże fundamentalne i niezwykle doniosłe staje się dziś pytanie, postawione przez prof. Kamila Zaradkiewicza - jeszcze z TK „Czyja będzie Polska, czy garstki oligarchów, czy zwycięży kłamstwo, manipulacja i zastraszanie”?   I stwierdzenie to nie dotyczy tylko losu tzw. trzeciej władzy czy mitycznej, liberalnej demokracji. Premier Jarosław Kaczyński ujął to jeszcze bardziej lapidarnie, przedstawiając obecny stan państwa polskiego, „z którego ci, którzy z tego głęboko chorego systemu czerpali i czerpią korzyści”. W odpowiedzi zaś na zupełnie absurdalne sejmowe wystąpienie przewodniczącego Nowoczesnej Ryszarda Petru w trak
    Kamikaze. Skąd japońskie oddziały samobójcze wzięły swoją nazwę?

    Kamikaze. Skąd japońskie oddziały samobójcze wzięły swoją nazwę?

    Publicystyka
    O Kamikaze (Kamikadze) słyszeli zapewne wszyscy. W czasie II wojny światowej Japończycy stworzyli specjalne formacje wojskowe, których żołnierze, by zadać przeciwnikowi jak największe straty, poświęcali swoje życie. Niewiele jednak osób wie, skąd pochodzi i o co oznacza nazwa „Kamikaze”. Jeśli chcemy to rozszyfrować, musimy cofnąć się do średniowiecza, a dokładniej do 1274 i 1281 roku. Mongolskie zapędy Wtedy to na kontynencie azjatyckim dominowało imperium mongolskie pod przywództwem wnuka słynnego Czyngis-chana, Kubilaja-chana. Za jego rządów państwo osiągnęło największe rozmiary w swojej historii. Przywódca zapragnął podporządkowania sobie krajów ościennych, m.in. Japonię. Wysłał więc w 1268 roku poselstwo, w którym żądał złożenia hołdu. Jednak Japończycy nawet nie byli zaintereso
    Walka kogutów

    Walka kogutów

    Publicystyka
    „W lewym narożniku, w czarnej sutannie, uzbrojony w krucyfiks i garść fikcyjnych statystyk, ksiądz doktor Ucho, przesławny pogromca gejów i innych odszczepieńców! W prawym narożniku, z piórami w tyłku i kolorowym pióropuszu, pan X, przebrzydły femino-ateista, fan aborcji i Unii Europejskiej. Starcie pierwsze!”. Rzucają się na siebie, krew sika w kierunku rozentuzjazmowanej, ubłoconej tłuszczy, która drze się wniebogłosy, z dumą ukazując swoje niepełne uzębienie. Jaka piękna kultywacja średniowiecznej tradycji walk kogutów. Starcie trwa około dziesięciu minut, bo za chwilę blok reklamowy. Na ringu zostają skrwawiona koloratka i powyrywane pierze. Widownia usatysfakcjonowana ogląda reklamę papki dla niemowląt. Znacie to? Pewnie, że znacie, toż to nasza publicystyka telewizyjna. Odpowiedź
    Big Cycki, Ruchanna i spadanie poziome

    Big Cycki, Ruchanna i spadanie poziome

    Publicystyka
    Jak poucza poeta w słynnym „Alfabecie” - „Cycki”, to nazwisko na „cki”. Ale tak może było przed wojną, bo teraz nastała moda na demokrację, w związku z czym i nazwiska też się zdemokratyzowały, podobnie jak teksty tak zwanych „przebojów”. Na przykład za moich czasów w kołach wojskowych furorę robiła piosenka anonimowego autora, trochę podobna w nastroju do słynnego przeboju zespołu „Wilki”, w którym śpiewak daje wyraz swemu zaniepokojeniu, czy szampański wieczór nie będzie aby miał medycznych konsekwencji: „Byłem z nią parę chwil, było tak namiętnie, a teraz jestem tu, ludzi tłum, a myśli takie dziwne, nie wiem, czy sam tego chcę, lecz nikt tu nie jest winny. Myślę, że nie stało się nic”. Nietrudno się domyślić, że chodzi o rozterkę, czy podczas tych „paru chwil” nie doszło aby do zarażeni
    Spłacić dług budżetem obywatelskim

    Spłacić dług budżetem obywatelskim

    Publicystyka
    W ramach tzw. budżetu obywatelskiego mieszkańcy zwykle proponują budowę placów zabaw czy remont drogi. Tymczasem wolnościowcy z Łodzi i Włocławka wyszli z genialną i przewrotną propozycją… rozpoczęcia spłaty długów poprzez wykupienie obligacji komunalnych. Pierwsi byli libertarianie z Łodzi, którzy pod koniec kwietnia złożyli propozycję zadania do budżetu obywatelskiego na 2017 rok. – Pomysł na projekt do budżetu obywatelskiego pojawił się podczas jednego ze spotkań członków Stowarzyszenia Libertariańskiego, gdy myśleliśmy nad tym, jak wykorzystać możliwości, jakie daje zgłoszenie takiego wniosku do promowania idei wolnościowych – mówi Wojciech Walczak, członek zarządu Stowarzyszenia Libertariańskiego z Łodzi. – Stowarzyszenie stanowczo sprzeciwia się wydawaniu pieniędzy publicznych na
    Normalność zaczyna powracać do Polski

    Normalność zaczyna powracać do Polski

    Publicystyka
    Myszka - Agresorka, posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz obwieściła właśnie co Polakom, że półroczne już rządy PIS-u to zbyt długo i że cała opozycja ma się w związku z tym skrzyknąć i zrobić nowe wybory. Ponoć Polacy o niczym innym nie marzą, tylko o nowych wyborach i to głównie dlatego, iż przewodniczący Nowoczesnej Ryszard Petru obawia się, że za 3,5 roku nie poznamy Polski. I chwała Bogu, a może być jeszcze gorzej, bo za 7,5 roku, z takimi stworami politycznymi jak: PO, PSL, Nowoczesna można będzie się spotkać w muzeum z tabliczką zatytułowaną; „Dinozaury totalnej opozycji, które wyginęły z powodu lenistwa, braku pozytywnego programu, racjonalności, patriotyzmu i przyzwoitości”. Mimo jazgotu, brutalności i skrajnie histerycznych ataków na nowy polski rząd normalność w cora
    Wielka armia z koszmaru prawicowca

    Wielka armia z koszmaru prawicowca

    Publicystyka
    Na lewo patrz! Tak, tak, na lewo, bo z której strony niby miałaby nadejść armia demonów rodem z koszmaru polskiego prawicowca?   O, rozpoznajecie tego owłosionego Europejczyka w różowej sukieneczce? To Dżender, zawsze gotów siłą odziać bezbronnych polskich chłopców w dziewczęce fatałaszki. Dżender, hit ubiegłego sezonu, w tym już nie jest taki trendy, bo wyparł go Okrutny Islamista, tak, to ten z maczetą przebrany za uchodźcę, gotów gwałcić, mordować i rabować polskie kościoły. Zaraz za nim kroczy Aborcjonista, Seryjny Morderca Płodów, gdy już się rozpędzi usunie każdą ciążę, na jaką się natknie. Drżyjcie, polskie matki, ani się obejrzycie, a już stracicie waszą szansę na pięćset plus, tysiąc plus, dwa i trzy tysiące plus! Za nimi podąża cała „cywilizacja śmierci” (a może po pro
    Odliczanie przed salwą

    Odliczanie przed salwą

    Publicystyka
    Kryzys polityczny w naszym nieszczęśliwym kraju właśnie wkroczył w nowy etap. Komisja Europejska, która w styczniu br. wszczęła wobec Polski bezprecedensową procedurę sprawdzania stanu demokracji i praworządności, właśnie postawiła naszemu państwu ultimatum: jeśli do 23 maja rząd nie przedstawi rozwiązań zmierzających do rozładowania konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego, to Komisja Europejska ogłosi „opinię”. Nie ma żadnych wątpliwości, że ta „opinia” będzie krytyczna, a wydane w jej następstwie zalecenia dla polskiego rządu – kategoryczne. Taki rozwój wypadków najwyraźniej jest po myśli politycznych ekspozytur Wojskowych Służb Informacyjnych: Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej i PSL – bo ugrupowania te przesunęły termin spotkania w sprawie Trybunału Konstytucyjnego na wtorek –
    Banksterzy wywołają katastrofę gospodarczą

    Banksterzy wywołają katastrofę gospodarczą

    Publicystyka
    „Gigantyczna bankowa ośmiornica skutecznie oplotła już swymi mackami i przyssawkami liczne państwa, narody i instytucje. Bankowi magnaci znów są prawdziwymi panami życia i śmierci. To poprzez kontrolę nad emisją pieniądza, a zwłaszcza nad kreacją kredytu i długu, ci właśnie ludzie zagarniają resztki światowego bogactwa ludzkości. A wielkie banki i bankierzy szczególnie żywią się kryzysem” – ponury świat banksterki przedstawia Janusz Szewczak w swojej nowej książce „Banksterzy. Kulisty globalnej zmowy”.   Jak pisze autor, Główny Ekonomista SKOK, ekspert gospodarczy, publicysta, poseł PiS, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych „banki na tyle skutecznie i podstępnie spętały poszczególne kraje i narody siecią zadłużenia i łańcuchami kredytów oraz długów, że dziś p