• poniedziałek, Czerwiec 25
    Frasyniuk – męczennik opozycji w „opresyjnym państwie PiS” czy przestępca zakuty w kajdanki? Cała PRAWDA O FRASYNIUKU

    Frasyniuk – męczennik opozycji w „opresyjnym państwie PiS” czy przestępca zakuty w kajdanki? Cała PRAWDA O FRASYNIUKU

    Sprawa Frasyniuka, czyli studnia bez dna, masa opinii, tysiące hejtów i pochwał jednocześnie.

     

    Opozycjoniści mają to do siebie, że są albo są uwielbiani, albo znienawidzeni, tak dzieje się również z Władysławem Frasyniukiem. Frasyniuk stał się męczennikiem opozycji, nadzieją w „opresyjnym państwie PiS” i ratownikiem Polski przed powrotem PRL. Dla drugiej strony po prostu przestępcą zakutym w kajdanki i obywatelem, który musi ponieść konsekwencje swojego haniebnego zachowania.  

     

    Kim jest Władysław Frasyniuk?

    Przedsiębiorca, polityk, ale przede wszystkim działacz opozycyjny w czasach PRL. Frasyniuk pełnił funkcję przewodniczące Unii Wolności, a także Partii Demokratycznej.

    10 czerwca 2017 roku wraz z osobami należącymi do ruchu społecznego Obywatele RP przeciwstawił się uczestnikom jednej z miesięcznic smoleńskich. Mówiąc wprost: usiadł na drodze ich przejścia. I tutaj narodziła się ta cała afera. Frasyniuk został usunięty z przejścia przemarszu i momentalnie pojawiły się dwie wersje zdarzeń: A: ,,policjant był dość agresywny”, B: Frasyniuk i inni opozycjoniści nie reagowali na prośby uczestników marszu i policji, a sam Frasyniuk dopuścił się naruszenia nietykalności cielesnej dwóch funkcjonaroiszy. 

     

    Efekt? Władysław Frasyniuk został wezwany do prokuratury w sprawie: naruszenia nietykalności cielesnej dwóch policjantów i popełnienie wykroczenia w postaci stawiania oporu uczestnikom niezakazanego zgromadzenia (miesięcznicy smoleńskiej). Frasyniuk dwukrotnie nie stawił się na przesłuchania, a w ostatnich dniach doszło do jego zatrzymania przez prokuratorów Ziobry.

     

    Naprawdę prokuratorzy Ziobry aresztowali go w ten sposób? O szóstej rano w kajdankach? – dziwią się politycy PO. Politycy PiS mówią o równości wobec prawa i o braku taryfy ulgowej dla Frasyniuka, bo jest on traktowany, jako obywatel, który złamał prawo i nie liczą się tutaj jego zasługi i odznaczenie Krzyżem Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski, które własnoręcznie wręczył mu ówczesny prezydent Lech Kaczyński.

     

     

    fot.: twitter /  wikipedia

    kg