Alkohol, PROSTYTUTKI, imprezy i kluby nocne – POLACY NA ZGRUPOWANIU NIE TYLKO GRAJĄ!

Na ten, jak na każdy Mundial kibice i zawodnicy czekali z wielką niecierpliwością, tymczasem po wielkich przygotowaniach i nadziejach dostajemy informacje o alertach na zgrupowaniach. Co to oznacza?

c Jak łatwo można sobie przypomnieć zawodnicy nie wykorzystali wolnego zbyt dobrze, a stale rodzące się z tego powodu afery przyniosły im niechlubną chwałę. Przypomnijmy największe wtopy i afery polskiej reprezentacji.

[ZOBACZ: Małgorzata Rozenek-Majdan skomentuje mecze POLAKÓW na MUNDIALU! Zatrudnili ją w…] 

Historia skandali wybuchła w 1974 roku, to właśnie wtedy podczas Mundialu przyłapano słynnego wtedy Adama Musiała na tzn. wyjściu na miasto. Brak stałego dostępu do internetu oraz dużo wolniejszy obieg informacji nie wyniosły go jednak na ołtarze skandalistów. Inaczej było w 2003 roku. 

Co działo się w 2003 roku? Selekcjonerem naszej reprezentacji był Paweł Janas, ale bardziej niż ten fakt wiele osób pamięta to, że na zgrupowaniu miały pojawić się prostytutki.

Niespełna 5 lat później wstydu najedli, a raczej napili się Artur Boruc, Dariusz Dudka i Radosław Majewski, którzy po straconym meczu z Ukrainą opijali smutki w hotelu.

Jedni wyrzuceni, inni zawieszeni – tym razem mowa o Peszko i Iwańskim, którzy postanowili balować do rana. W 2010 roku znów przyszła pora na Boruca, tym razem jego kumplem do butelki okazał się Żewłakow. 

Innym razem, w 2016 roku na łamach ,,Przeglądu Sportowego” pojawiła się informacja o imprezie reprezentacji w jednym z warszawskich hoteli. Wszystko wyszło na jaw, gdy na korytarzu zaczął wymiotować Łukasz Teodorczyk – przypomina Fakt24.

Afera aferę aferą pogania, miejmy tylko nadzieję, że tym razem sytuacja nie wymknie się spod kontroli. 

[ZOBACZ: LEWANDOWSKI, PESZKO i SZCZĘSNY BAWIĄ się po meczu z Chile! Piłkarze postanowili… (FOTO)]

 

źródło: fakt24 / fot.: pixabay