Wypadek w woj. łódzkim. Pijany kierowca przejechał swoją 9-letnią córkę i jej koleżankę.

W sobotę około godz. 18 w Będzelinie (woj. łódzkie) doszło do strasznej tragedii. Pijany mężczyzna przejechał swoją córkę oraz jej koleżankę po czym uciekł z miejsca wypadku. 9-letnia córka nietrzeźwego kierowcy trafiła do szpitala. Jej stan jest ciężki. Rok starsza koleżanka zginęła na miejscu. Mężczyzna może spędzić w więzieniu nawet 12-lat.   

Pijany 44-latek stracił panowanie nad oplem astrą i wjechał w dwie dziewczynki, które siedziały na poboczu. Mężczyzna uciekł z miejsca wypadku nie udzielając poszkodowanym pomocy. 

Kierowca został zatrzymany. Miał w wydychanym powietrzu 2,8 prom. alkoholu – powiedział dla serwisu Fakt24, Radosław Gwis z KWP w Łodzi.

Okazało się, że młodsza z dziewczynek to córka kierowcy. 9-latka przebywa obecnie w łódzkim szpitalu, a jej stan lekarze określają jako ciężki. Niestety jej koleżanka zmarła na miejscu. 

44-latkowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności. 

 

Źródło: fakt