wałęsa

Wałęsa chce wysłać Polaka w kosmos. Jest oficjalny apel Prezydenta!

Lech Wałęsa w ramach inicjatywy obywatelskiej, napisał oficjalny list do Donalda Trumpa. Byłego Prezydenta, wspierają w tym działaniu naukowcy. Treść korespondencji poniżej.

Lech Wałęsa nie pojawił się na odczytaniu listu, podczas konferencji prasowej, z powodów zdrowotnych. Apel został również złożony w Ambasadzie USA.

„Mając na uwadze długoletnie, owocne stosunki między Stanami Zjednoczonymi a Polską, które były ważnym elementem w procesie odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 roku, a także aktywne uczestnictwo Polonii, wybitnych Polaków w historii kształtowania się Stanów Zjednoczonych, pomoc okazywaną Polsce przez USA w gwarancjach dla jej bezpieczeństwa, szerokie wsparcie po 1989 roku dla odbudowy polskiej suwerenności oraz już w czasach pańskiej administracji pogłębianie korzystnych dla nas relacji w zakresie gospodarki i bezpieczeństwa, zwracamy się z prośbą o wsparcie udziału Rzeczpospolitej Polskiej w badaniach kosmicznych m.in. poprzez uwzględnienie polskiego kosmonauty lub kosmonautki w ramach programu lotów organizowanych przez NASA” – brzmiał fragment apelu. 

Jak myślicie? Czy inicjatywa zostanie w ogóle rozpatrzona?

źródło: wp.pl , dziennik.pl

fot. materiały prasowe

inżynier

Inżynier NASA znalazł sposób na ZŁODZIEI. Film robi furorę w sieci! [WIDEO]

O tym, że nie warto kraść, przekonali się złodzieje, których celem, stał się inżynier NASA. Ten, już kiedyś straciła paczkę i stwierdził, że sytuacja już NIGDY się nie powtórzy. Filmik, w którym pokazuje, jak przechytrzyć złodziei, ma już ponad 22 mln wyświetleń!

Mark nagrał film, w którym opowiada o dziwnej sytuacji, jaką zaobserwował na domowym monitoringu. Spacerująca para zabrała paczkę, którą kurier zostawił na ganku. Wtedy inżynier zdecydował, że zrobi coś niezwykłego.

Zbudowałem tablicę do darta, która umożliwia trafienie w sam środek, a elementy mojej pracy działają w łazikach, które latają w kosmos. To chyba będę w stanie przygotować coś specjalnego dla zwykłych złodziejaszków – mówił Mark na nagraniu.

 

ZOBACZ:Czy długość penisa ma znaczenie? Profesor Lew Starowicz obala mity!

 

Inżynier stworzył urządzenie, które schował w bardzo atrakcyjnie wyglądającym pudełku po produkcie Apple. W środku schował mechanizm, który po otwarciu rozsypuje naokoło 0,5 kg brokatu i co 30 sekund wypuszcza zapach ze „śmierdzącej bomby”. Wszystko nagrywają 4 ukryte w środku telefony. Zobaczcie, jakie było zdziwienie złodzieja, gdy pudełeczko zaczęło pokazywać wszystkie swoje niespodzianki!

źródło: o2.pl

fot. i wideo: youtube.com

Czy to będzie koniec znanego nam świata? Do Ziemi zbliża się asteroida „potencjalnie niebezpieczna”, podobna zgładziła dinozaury

Naukowcy z NASA przypominają, że 3200 Phaethon jest połowę mniejsza od tej, która prawdopodobnie spowodowała wyginięcie dinozaurów. 16 grudnia przeleci ona nad Ziemią.

 

Asteroida 3200 Phaethon uważana jest przez astronomów za „potencjalnie niebezpieczną”. To wszystko z powodu rozmiarów obiektu: ma aż 5.000 metrów średnicy. Tym samym jest zaledwie o połowę mniejsza od asteroidy, której uderzenie uważa się za walną przyczynę wyginięcia dinozaurów. Wówczas powstał krater w Meksyku o nazwie Chicxulub.

 

NASA potwierdza, że asteroida przelatuje nad ziemią i będzie najbliżej naszej planety od grudnia 1974 roku. Obecnie to trzecia największa asteroida przelatująca w bliskiej odległości od naszej planety. Ma przelecieć na wysokości około 10.000.000 km.

 

Astronomowie śnią już o doskonałych zdjęciach wykonanych obiektowi i zapewniają, ze obecnie nie ma żadnego zagrożenia dla życia na Ziemi. Wykonane zdjęcia posłużą jednak do stworzenia trójwymiarowego modelu asteroidy.

 

To prawdopodobnie jedyny przelot komety w naszym życiu – następny przewidywany jest na 2093 roku.

NASA zatrudni 9-letniego chłopca!? GALERIA ZDJĘĆ

NASA poszukuje osoby na stanowisko ,,Obrońca Ziemi” – tysiące odpowiedzi, setki zgłoszeń wybitnych uczonych z wysokimi stopniami naukowymi i doświadczeniem w pracy przy misjach międzyplanetarnych, ale pracownicy NASA odpowiedzieli na list, który nadesłał 9-latek.

Continue reading „NASA zatrudni 9-letniego chłopca!? GALERIA ZDJĘĆ”

NASA szykuje misję do zbadania Słońca. SPRAWDŹ kiedy!

Amerykańska agencja kosmiczna NASA przygotowuje na rok 2018 wystrzelenie sondy kosmicznej do zbadania Słońca. Misja została nazwana Parker Solar Probe – na cześć astronoma Eugene Parkera, który przewidział istnienie wiatru słonecznego.

 

Projekt wcześniej nosił nazwę Solar Probe Plus. Decyzję o zmianie nazwy NASA ogłosiła w środę. W ten sposób agencja chce uhonorować Eugene’a Parkera, amerykańskiego astrofizyka. Praca Parkera stanowiła podstawę do zrozumienia przez naukowców, w jaki sposób Słońce i inne gwiazdy oddziałują na swoje planety.

 

Jak podkreślił Thomas Zurbuchen Departamentu Misji Naukowych NASA, po raz pierwszy agencja nadała nazwę sondzie kosmicznej na cześć osoby żyjącej.

 

Sonda kosmiczna Parker Solar Probe będzie miała okno startowe trwające 20 dni, które rozpocznie się 31 lipca 2018 r. Sonda poleci zbadać z bliska koronę słoneczną. Ma dotrzeć na odległość 8,5 promienia Słońca, czyli 5,9 miliona kilometrów od widocznej powierzchni naszej dziennej gwiazdy (od fotosfery). Żadna sonda kosmiczna nie dotarła jak dotąd tak blisko Słońca, jest to siedem razy bliżej niż wcześniejsze badania Słońca przy pomocy sond kosmicznych.

 

 

Naukowcy mają nadzieję dzięki misji Parker Solar Probe zbadać przepływ energii i lepiej rozumieć, w jaki sposób rozgrzewa się korona słoneczna, a także, w jaki sposób przyspiesza wiatr słoneczny. Będą też badać strukturę i dynamikę plazmy oraz pól magnetycznych jako źródeł wiatru słonecznego oraz mechanizmy przyspieszające i transportujące cząstki energetyczne.

 

Źródło: PAP
kd

Odkryto planetę podobną do Ziemi. SPRAWDŹ jakie warunki na niej panują

Astronomowie odkryli planetę wokół gwiazdy odległej od Ziemi aż 13 tys. lat świetlnych. Jak podaje NASA, planeta ma rozmiary Ziemi, ale panują na niej przypuszczalnie bardzo niskie temperatury. Udział w odkryciu ma polski zespół OGLE.

 

Planeta nazwana OGLE-2016-BLG-1195Lb znajduje się aż 13 tysięcy lat świetlnych od Ziemi, a od swojej gwiazdy jest oddalona mniej więcej tak, jak Ziemia od Słońca, posiada też masę zbliżoną do ziemskiej.

 

Pomimo tych podobieństw raczej nie panują tam warunki takie, jakie znamy z naszej planety: na OGLE-2016-BLG-1195Lb jest bardzo zimno, być może nawet zimniej, niż na Plutonie.

 

Powodem jest gwiazda, wokół której krąży planeta – bardzo słaba, o masie wynoszącej zaledwie 7,8 proc. masy Słońca. Astronomowie nie mają pewności co do tego, czy to ultrachłodny czerwony karzeł (taki jak np. w układzie TRAPPIST-1,w którym odkryto siedem planet wielkości Ziemi), czy może nawet brązowy karzeł, czyli „nieudana gwiazda” – obiekt większy od planet, ale zbyt mały, aby stać się prawdziwą gwiazdą.

 

Nową planetę odkryto dzięki zjawisku mikrosoczewkowania grawitacyjnego. Chodzi o rodzaj soczewkowania grawitacyjnego, w którym obiekt soczewkujący ma względnie niewielką masę – jest na przykład gwiazdą, albo planetą. Samo soczewkowanie grawitacyjne zachodzi wtedy, gdy na jednej linii pomiędzy obserwatorem a odległym obiektem znajdzie się trzeci obiekt, np. gwiazda. Powoduje to zaburzenie biegu promieni świetlnych. W przypadku mikrosoczewkowania obserwuje się chwilowe pojaśnienie odległego obiektu w skali godzin lub dni.

 

W dziedzinie wykrywania zjawisk mikrosoczewkowania grawitacyjnego w światowej czołówce są polscy astronomowie. Również tym razem zjawisko zostało dostrzeżone przez polski teleskop projektu OGLE, prowadzonego przez Uniwersytet Warszawski. Po alercie obserwacyjnym 27 czerwca 2016 r. zjawisko było też obserwowane przez system MOA, który dwa dni później sygnalizował możliwą obecność planety.

 

PAP
kd

ZOBACZ jak NASA trenuje astronautów

Firma Epic Games, odpowiedzialna za stworzenie silnika Unreal Engine, wraz NASA opracowała wirtualny symulator Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, który odtwarza warunki panujące w mikrograwitacji i pozwala na trenowanie astronautów.

Od jakiegoś czasu trening astronautów może odbywać się w wirtualnej rzeczywistości, która pozwala na dokładne odtworzenie środowiska, w którym występuje mikrograwitacja. Do szkolenia swoich astronautów NASA wykorzystuje także fizyczne makiety, loty paraboliczne, baseny, i nie tylko.

Symulacja wykorzystuje „najnowocześniejszą grafikę oraz symulację fizyki, aby zwiększyć poczucie, że wirtualny świat to ten prawdziwy.” – powiedział Matthew Noyes, inżynier oprogramowania w NASA.

„Im bardziej realistyczny wydaje się trening, tym szybciej w rzeczywistym świecie możesz zareagować na krytyczną sytuację, ratując przebieg misji, a nawet swoje życie.”

Prace nad symulacją jeszcze nie zostały ukończone, ale NASA już poinformowała o tym, że oprogramowanie otrzyma także wersję konsumencką. Jednak nie wiadomo, kiedy miałaby ona pojawić się na rynku.

Mark Zuckerberg osobiście połączy się z orbitą

Mark Zuckerberg, właściciel portalu społecznościowego Facebook, zamierza sprawdzić swoją nową usługę Live, łącząc się z międzynarodową stacją orbitalną.

Jak podaje portal polsatnews.pl, całe połączenie, które będzie realizowane za pośrednictwem usługi Facebook Live ma potrwać 20 minut. W tym czasie Mark Zuckerberg będzie rozmawiał z astronautami, którzy w tej chwili okrążają Ziemię w stacji orbitalnej.

Dwoje wysłanników NASA to Amerykanie Tim Kopra i Jeff Williams oraz Tim Peake, Brytyjczyk, kosmonauta Europejskiej Agencji Kosmicznej.

Internauci wykorzystują możliwość, jaką oferuje najnowsza technologia informatyczna i już wysyłają swoje pytania. Pytają między innymi o to, jak wygląda wschód słońca na orbicie, czy też co się dzieje, gdy astronauta zaśnie w hełmie.

Zobacz także: Facebook to narzędzie masowej inwigilacji?

BR