Ostry atak w kierunku Pazury za ,,Różaniec do Granic” – ,,masz trzecią żonę – i jest ona od ciebie młodsza o ponad 20 lat – imprezowałeś i MIZIAŁEŚ SIĘ Z….

Internetowy atak hejterów na Cezarego Pazure, a to wszystko za sprawą deklaracji aktora w akcji ,,Różaniec do Granic”. 

Continue reading „Ostry atak w kierunku Pazury za ,,Różaniec do Granic” – ,,masz trzecią żonę – i jest ona od ciebie młodsza o ponad 20 lat – imprezowałeś i MIZIAŁEŚ SIĘ Z….”

Eksplozja GAZU w uchu jednego z protestujących! (VIDEO 18+) Drastyczne sceny, tylko dla osób o silnych nerwach.

Świeżo-otwarty pojemnik gazu łzawiącego przenika głowę jednego z demonstrantów. Video 18+.

Continue reading „Eksplozja GAZU w uchu jednego z protestujących! (VIDEO 18+) Drastyczne sceny, tylko dla osób o silnych nerwach.”

ZNAMY WYROK dla POLAKA oskarżonego za zamieszki w Hamburgu podczas szczytu G20.

Dziś odbył się proces oskarżonego Stanisława B.. Zdaniem niemieckich władz 24-letni Polak jest odpowiedzialny za zamieszki podczas szczytu G20 w Hamburgu.

Continue reading „ZNAMY WYROK dla POLAKA oskarżonego za zamieszki w Hamburgu podczas szczytu G20.”

Dziś POLAK STANIE PRZED NIEMIECKIM SĄDEM! Wyrok może być wysoki – dla innych oskarżonych w sprawie sąd nie był łaskawy!

Zdaniem Niemieckich władz pierwszym oskarżonym za wydarzenia w Hamburgu jest 24-letni Polak. Zdaniem prokuratury to właśnie ten młody człowiek jest odpowiedzialny za zamieszki podczas szczytu przywódców G20 na początku lipca w Hamburgu.

Continue reading „Dziś POLAK STANIE PRZED NIEMIECKIM SĄDEM! Wyrok może być wysoki – dla innych oskarżonych w sprawie sąd nie był łaskawy!”

NIEMCY OSKARŻAJĄ POLAKA O ZAMIESZKI podczas G20 w Hamburgu! Polak usłyszy zarzuty!

Gorąca atmosfera w Hamburgu przez szczytem przywódców G20 – ogień, strzały i dziesiątki rannych, a pierwszym oskarżonym za zamieszki podczas szczytu jest Polak. 

 

Continue reading „NIEMCY OSKARŻAJĄ POLAKA O ZAMIESZKI podczas G20 w Hamburgu! Polak usłyszy zarzuty!”

Gorąco przed szczytem przywódców G20! Co najmniej 76 rannych policjantów

Wczoraj doszło do strać policji z antyglobalistami w Hamburgu, gdzie dziś rozpoczną się obrady szczyt G20. Demonstracja rozpoczęła się o godz. 16 od wiecu na placu Fischmarkt. W wyniku zamieszek rannych zostało co najmniej 76 policjantów. Nie znana jest jeszcze liczba rannych demonstrantów.

 

Antyglobaliści protestowali pod hasłem „Welcome to hell” przeciw polityce prezydenta USA Donalda Trumpa oraz rozpoczynającemu się szczytowi przywódców G20. Wzniesiono barykady, podpalono samochody, zniszczone zostały również wystawy sklepowe i siedziby firm. Policja twierdzi, że demonstranci kilkakrotnie użyli lasera w kierunku policyjnego śmigłowca, aby oślepić pilota.

 

W tłum pokojowych demonstrantów wmieszali się skrajnie lewicowi działacze „czarnego bloku”, nazywani tak z powodu czarnych strojów i czarnych masek na twarzach. Starcia rozpoczęły się w momencie próby usunięcia ich z pochodu. Rzecznik hamburskiej policji Timo Zill powiedział, że policja nie będzie tolerowała zamaskowanych demonstrantów.

 

W kierunku policji poleciały kamienie, butelki i petardy. W odpowiedzi funkcjonariusze użyli armatek wodnych i gazu łzawiącego. Działania rozproszyły protestujących, w ten sposób starcia i przemoc rozszerzyły się na pozostałe dzielnice miasta.

 

Policja zatrzymała 5 osób. Władze poinformowały, że większość funkcjonariuszy odniosła tylko lekkie obrażenia. Do szpitala odwieziono trzech z nich.

 

Na najbliższe dni w Hamburgu zostało zarejestrowanych 30 manifestacji. Władze miasta spodziewają się, że w ciągu weekendu może do niego przyjechać nawet 100 tysięcy demonstrantów.

 

kd, źródło: onet

HAMBURG SIĘ ZBROI! ISTNIEJE REALNE ZAGROŻENIE, NIE TYLKO TERRORYSTYCZNE. Do miasta zostało ściągniętych, aż…

20 tys. policjantów.

Hamburg się zbroi przed szczytem G20.

 

W obawie przed dżihadystami i protestami ze strony przeciwników szczytu do miasta z Niemiec i Austrii ściągnięto 20 tys. policjantów. Do pilnowania porządku i bezpieczeństwa wykorzystają oni 28 śmigłowców, 3 tys. pojazdów i 185 psów.

W czwartek rano doszło do podpalenia samochodów Porsche w salonie samochodowym.osiem samochodów spłonęło w salonie Porsche, ale nikt nie przyznał się do ataku, policja bada sprawę.

Nie ma usprawiedliwienia dla przemocy – powiedziała w wywiadzie dla czwartkowego „Die Zeit” niemiecka kanclerz Angela Merkel, która będzie gospodynią spotkania z udziałem m.in. prezydenta USA Donalda Trumpa, prezydenta Rosji Władimira Putina i prezydenta Chin Xi Jinpinga.

Według władz, na protesty przeciwko G20 może przyjechać do Hamburga do 100 tys. osób, z czego 7-8 tys. ze skrajnie lewicowych środowisk anarchistycznych. Przewidziano w sumie ponad 30 demonstracji. Została również wytyczona strefa zakazu zgromadzeń, która obejmuje 38 km kwadratowych czyli prawie całe śródmieście. Oprócz protestujących, istnieje również zagrożenie ze strony dżihadystów.

Źródło RMF FM

MM

 

Demonstranci podpalili budynek ministerstwa. Rząd wyśle wojsko

Podczas środowych protestów antyprezydenckich w stolicy Brazylii, demonstranci podpalili budynek ministerstwa rolnictwa. Próbowali także podłożyć ogień pod siedzibami dwóch innych resortów w dzielnicy rządowej.

 

Na konferencji prasowej minister obrony Raul Jungmann powiedział, że rząd wyśle wojsko, by przywróciło porządek w stolicy. Jak pisze agencja dpa, z powodu zamieszek ewakuowano wiele ministerstw. By powstrzymać demonstrantów policja użyła gazu łzawiącego i granatów hukowych. W demonstracji wzięło udział około 35 tysięcy osób. Protestujący domagali się dymisji oskarżanego o korupcję prezydenta Michela Temera oraz odstąpienia przez rząd od reform oszczędnościowych.

 

W ciągu ostatnich dni prezydentowi przedstawiono poważne zarzuty korupcyjne. Dotyczą one łapownictwa i przywłaszczenia sobie części funduszy przeznaczonych na kampanię wyborczą jego centroprawicowej Partii Demokratycznego Ruchu Brazylijskiego.

 

Temer zapowiada, że mimo wysuniętych przeciwko niemu przez Sąd Najwyższy oskarżeń nie ustąpi ze stanowiska. „Byłoby to przyznaniem się do winy” – oznajmił w wywiadzie opublikowanym w poniedziałek na łamach dziennika „Folha de S. Paulo”.

 

Do środowych protestów wezwały związki zawodowe i partie lewicowe, które podkreślają, że reformy uchwalane i wdrażane przez rząd Temera ograniczą prawa pracowników.

 

Nowe ustawy pozwalają pracodawcom wydłużyć dzień pracy do 12 godzin dziennie, a 30-dniowy urlop podzielić bez zgody pracownika na trzy części. Przewidują też m.in. zamrożenie na 20 lat wydatków na ochronę zdrowia i oświatę, próbę wydłużenia wieku emerytalnego, zapoczątkowanie prywatyzacji infrastruktury gospodarczej czy dopuszczenie zagranicznych koncernów do eksploatacji brazylijskich złóż ropy naftowej. Prezydent twierdzi, że reformy te są konieczne, aby wyciągnąć kraj z zapaści ekonomicznej.

 

Źródło: PAP
kd