Polacy

Ile palców ma koń? Czyli, czego najczęściej szukają Polacy w sieci!

Firma Google opublikowała ranking haseł, które najbardziej interesują Polaków. Niektóre rzeczy mogą śmieszyć, inne zastanawiać. Oto najpopularniejsze z nich.

W kategorii ogólnej, nasi rodacy najwięcej razy wpisywali „Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018”, „Wybory Samorządowe 2018” oraz Avicii – słynny DJ, który zmarł przedwcześnie, powodując smutek wśród ludzi na całym świecie. Został również najpopularniejszym człowiekiem roku, wyprzedzając Tomasza Mackiewicza i Korę Jackowską.

 

ZOBACZ:BANALNY sposób na kradzież auta. Złodzieje atakują – nie daj się złapać!

 

Wśród filmów, największe zaciekawienie wywołał kontrowersyjny film „Kler”, którego reżyserem jest Wojciech Smarzowski. Najpopularniejszym serialem okazała się być „Korona Królów”, początkowo krytykowana, lecz z biegiem czasu zyskująca sobie rzeszę zwolenników.

Polacy chcieli również zgłębić swoją wiedzę na temat RODO, RRSO oraz definicji… spalonego – króluje ona w rankingach od lat. W kategorii „ILE” pierwszą pozycję okupiło pytanie „ile palców ma koń” i „ile skrzydeł ma motyl”… Tylko po co nam ta wiedza?

Wśród haseł znajdujących się w rankingu są też te niepokojące, np.: ile kosztuje nerka?

Ciekawe…              

RODO

Wybierasz się na wakacje? Co warto wiedzieć o RODO? RODO w hotelach, pensjonatach i nie tylko

RODO – o tej ustawie głośno jest dosłownie wszędzie. Demonizacji nowej ustawy i żartów na jej temat końca nie widać, a jak naprawdę wygląda system ochrony danych w Polsce i Europie?

Zbliża się okres wakacyjny, a więc warto zaznajomić się z hotelowymi standardami ochrony danych. Jak wygląda RODO w hotelach? [ZOBACZ + VIDEO]

 

Weszło RODO – MOŻESZ MIEĆ PROBLEMY! Taksówka na hasło i numerek w przychodni TO NIE JEDYNE PROBLEMY związane z RODO!

To totalny absurd! Tak na RODO reaguje coraz więcej osób. I choć początkowa demonizacja Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych wydawała się śmieszna to teraz wkracza ona w niebezpieczną fazę.

Każdy z nas zasypywany jest listami i mejlami w sprawie systemu ochrony danych RODO. Co teraz? Co zrobić z tą masą spamu i listów? Czy ktokolwiek to czyta? Często dochodzi do sytuacji, gdzie zasypani przez kilkanaście powiadomień o RODO bezwiednie klikamy wszędzie TAK, OK, ZGADZAM SIĘ i tym samym dodajemy się do długiej listy osób chętnych na nowe powiadomienia z danych stron. Bezwiedna akceptacja powiadomień często kończy się tragicznie, do naszych skrzynek mejlowych przychodzi jeszcze większa ilość powiadomień, jeszcze więcej spamu, co zwiększa ryzyko instalacji złośliwego oprogramowania. 

RODO miało chronić, a staje się problemem, ale czy aby na pewno? Czy te wszystkie mity o zamawianiu taksówki na hasło i numerkach u lekarza to tylko straszenie? Czy przypadkiem Polacy nie reagują w ten sposób praktycznie zawsze? Podobnie było z wolnymi niedzielami i ustawami dotyczącymi ścinania drzew. Wyciągamy z nich to co najgorsze zapominając o płynących z nich korzyściach. 

[ZOBACZ KONIECZNIE: Od dziś obowiązuje RODO. Co to właściwie oznacza? Czy telefoniczna rozmowa o przykładowym Kowalskim to już przestępstwo?]

 

fot.: PixaBay

Od dziś obowiązuje RODO. Co to właściwie oznacza? Czy telefoniczna rozmowa o przykładowym Kowalskim to już przestępstwo?

Od dziś, od 25 maja 2018 obowiązuje RODO – czyli unijne Rozporządzenie Ogólne o Ochronie Danych Osobowych, zwane też GDPRW. Co to oznacza?

Od dziś terenie całej Unii Europejskiej zacznie obowiązywać RODO, czyli system ochrony danych osobowych. Zakłada on między innymi prawo do usunięcia informacji na swój temat w internecie oraz przenoszenia danych. Zgodnie z nowym rozporządzeniem obraźliwe treści lub komunikaty na nasz temat, które po prostu nam się nie podobają będą usunięte po naszym zgłoszeniu, a skorzystanie z tej opcji to tzn. prawo do bycia zapomnianym.

[ZOBACZ: TAK POLSKI POLITYK ZARAŻA KIŁĄ – Szokujące zeznania ofiar polskiego polityka]

RODO zakłada również:

-obowiązek powiadomienia na wypadek wycieku naszych danych osobowych,

-kary za naruszenie ochrony danych – 4% obrotu firmy lub nawet do 20 milionów euro,

-obowiązek powiadomienia o terytorium monitoringu

-zwiększenie ochrony danych w zasięgu bankowości.

I choć całe to straszenie RODO przybiera dość demoniczną postać, to jednak wiele w tym jedynie straszenia, a mniej zdrowego rozsądku. Niszczarki zgodne z RODO i taksówka na hasło. Nie wierzmy we wszystko, co nam wmawiają – czytamy w słusznym tytule portalu money.pl.

[ZOBACZ: TAK POLSKI POLITYK ZARAŻA KIŁĄ – Szokujące zeznania ofiar polskiego polityka]

 

źródło: money.pl / fot.: pixabay