Tragedia na Pomorzu! Mężczyzna udusił się w CARITASOWYM KONTENERZE na ubrania.

Do tragicznego wypadku doszło w Słupsku, gdzie 20-latek utknął w kontenerze na ubrania należącym do Caritasu. Mężczyźnie próbował pomóc jeden z przechodniów, ale nie zdążył go uratować. Przyczyną śmierci było prawdopodobnie uduszenie.   Continue reading „Tragedia na Pomorzu! Mężczyzna udusił się w CARITASOWYM KONTENERZE na ubrania.”

Dramat w Słupsku! 8-letnia dziewczynka CHCIAŁA URATOWAĆ swojego psa, który wpadł do wody! TEN heroiczny czyn, kosztował ją zbyt wiele!

8-letnia Anita wraz z trójką innych dzieci i psem, wybrała się do parku w Słupsku. Czworonóg wyrwał się dziewczynce i wybiegł na lód stawu. Tafla załamała się. Anitka postanowiła ratować psa, jednak niepostrzeżenie wpadła za nim do wody! 

 

Nie było szans aby inne dzieci mogły ją uratować. Pobiegły po pomoc, jednak było już za późno.  Gdy dziewczynka tonęła, jej pies sam wyszedł z wody…

– To jest właśnie takie podwójne nieszczęście – mówi Danuta Wyrwas, dyrektora szkoły podstawowej nr 4, do której chodziła dziewczynka. – Ona nie weszła na lód dla zabawy. Chciała po prostu ratować swojego ukochanego psa.

Wszystkie dzieci z klasy Anitki mogą liczyć na pomoc psychologów. Dramat wstrząsnął mieszkańcami Słupska. Nad stawem, w którym zginęła dziewczynka stoją znicze.

 

źródło: fakt.pl

 

Wpadka Roberta BIEDRONIA! Prezydent Słupska przyznał, że NIE dochowuje wierności w…

Prezydent Słupska nie kryje się ze swoją orientacją seksualną. Powszechnie też wiadomo, że od lat jest w związku z Krzysztofem Śmiszek – prawnikiem i współzałożycielem Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego.

 

Tymczasem udzielając wywiadu dla TOK FM powiedział:

 

„Umówiłem się z mieszkańcami Słupska na monogamiczny związek, bez skoków w bok. Może nie radzę sobie z wiernością tak dobrze w życiu prywatnym jak w życiu publicznym, ale zamierzam dochować tej wierności mieszkańcom Słupska.”

 

Czy to tylko lapsus językowy, czy też na związku Biedronia z Krzysztofem Śmiszkiem powstawały jakieś rysy?

 

źródło: fakt, fot. wilipedia

 

Tajemniczy wybuch. Mężczyzna biegał w płonącym ubraniu

Zgłoszenie wpłynęło w sobotę chwilę przed północą. W Słupsku w kamienicy przy ul. Fałata doszło do eksplozji. Policja została poinformowana o wybuchu gazu.

 

Pożar objął całe poddasze oraz dach. Samodzielnie ewakuowało się sześciu mieszkańców. Ogień rozprzestrzeniał się na tyle szybko, że zdecydowano o ewakuacji pozostałych ludzi z przylegającego budynku.

 

Świadkowie mówili o dwóch wybuchach. Wspominali też o mężczyźnie, który wybiegł w płonącym ubraniu. Udzielono mu pomocy, jednak jego stan był krytyczny. Helikopterem został przetransportowany do szpitala w Gryfinie.

 

W wyniku zdarzenia został ranny również inny mężczyzna. Jego obrażenia nie są poważne. W czasie ewakuacji przytomność straciła starsza kobieta. Żaden z mieszkańców nie rozpoznał mężczyzn jako stałych lokatorów kamienicy. Wiadomo, że nie wszyscy mieszkańcy byli obecni.

 

Obecnie budynek nie nadaje się do zamieszkania. Eksplozja wyrwała ramy okien, uszkodzone zostały również samochody znajdujące się w pobliżu budynku. Zniszczone zostały elementy konstrukcji. Inspektor nadzoru budowlanego zdecydował o zamknięciu klatki.

 

Policja bada możliwe powody eksplozji. Sprawdzają wszystkie tropy i ustalają kim są mężczyźni, którzy ucierpieli w pożarze.

 

Źródło: tvn24
kd

Polskie grobowce starsze niż Egipskie piramidy. NIEZWYKŁE konstrukcje na terenie Polski! (VIDEO)

Bez żadnych wątpliwości można powiedzieć, że Egipskie piramidy są najbardziej znanymi budowlami dla współczesnej ludzkości. Jednak Polacy mogą się pochwalić jeszcze starszymi budowlami. Są nimi grobowce megalityczne na Pomorzu, trzeba o nie jednak zadbać.

 

Obiekty mają ponad 5 tysięcy lat. Największe zgrupowanie tychże obiektów znajduje się w okolicach rzeki Łupawy koło Słupska. Mieszkańcy zaczęli dbać, by budowli już nikt nie niszczył, starają się o stworzenie tam Parku Kulturowego. Robią wszystko by zatrzymać proces rozkładania konstrukcji.

 

Megalityczne grobowce budowano z ogromnych kamieni, które mają nawet po dwa metry. Największa konstrukcja w całości ma zaś aż 56 metrów. Największe szkody są wyrządzane przez złodziei, którzy kradną kamienie. Mają one dużą wartość budowlaną.

 

„One są starsze niż piramidy w Egipcie. Powinniśmy się nimi chwalić nie tylko w Polsce, ale i na świecie” – powiedział archeolog, doktor habilitowany Jacek Wierzbicki z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. W każdym grobowcu składano ciało tylko jednej osoby, musiała być ona bardzo ważna dla całej społeczności.

 

„Na pewno nie udało nam się znaleźć wszystkich zachowanych grobowców. To było dość skomplikowane w przeszłości, bo te miejsca zarastały przez lata zielenią. Teraz mamy możliwość skanowania lasu z wysokości, z samolotu czy satelity i przy dobrym programie komputerowym i odpowiedniej wiedzy naukowej może takie miejsca odnaleźć.”

 

Więcej na ten temat mogą się Państwo dowiedzieć z filmu poniżej.

 

Źródło/foto: radiogransk.pl
łk

ŁAKOMSTWO nie popłaca! KOŁOMYJA o dwa CUKIERKI!

Właśnie uprawomocnił się wyrok w bardzo „poważnej” sprawie tj. kradzieży 2 cukierków o wartości 60 groszy!

 

Na początku stycznia, w jednym ze sklepów w Ustce, pracownik zauważył, że kobieta ukradła 2 cukierki. Została wezwana policja, a pani miała się stawić na komisariat, by złożyć zeznania. Kobieta nie przyszła, więc do Sądu Rejonowego w Słupsku skierowano wniosek o jej ukaranie.

Po tym wniosku zapadł zaoczny wyrok skazujący na karę miesiąca ograniczenia wolności w postaci 20 godzin prac społecznych. Kobieta napisała odwołanie wskazując, że leczy się psychiatrycznie. Nie stawiła się jednak na badanie, więc dopiero na podstawie wcześniejszej dokumentacji medycznej, biegli orzekli niepoczytalność kobiety w momencie kradzieży cukierków.

 

W efekcie, 9 marca zapadło postanowienie o umorzeniu postępowania zgodnie z art. 17 par. 1 kodeksu wykroczeń:

 

„nie popełnia wykroczenia, kto z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem.”

 

Postanowienie uprawomocniło się 7 kwietnia, zatem cała procedura toczyła się „tylko” ok. 3 miesiące.

Cukierki były warte 60 groszy. Postępowanie w sprawie, zapewne kilka-kilkanaście tysięcy złotych. Gdzie tu logika?

 

źródło: trojmiasto.wyborcza

ms

 

Ukradła cukierki warte… 60 groszy. Finał rozprawy

Do kradzieży doszło w pierwszych dniach stycznia 2016 r. w jednym ze sklepów w Ustce niedaleko Słupska. 45-letnia wówczas Elwira Z. miała włożyć do kieszeni i wynieść ze sklepu dwa cukierki, których wartość oceniono na 60 gr. Kobieta nie stawiła się na wezwanie policji, która chciała uzyskać od niej wyjaśnienia w tej sprawie. W tej sytuacji funkcjonariusze sporządzili wniosek o ukaranie kobiety i skierowali go do Sądu Rejonowego w Słupsku.

 

Słupski sąd umorzył sprawę kradzieży. Biegli orzekli jej niepoczytalność. Wcześniej sąd skazał ją na 20 godzin prac społecznych. Podstawą decyzji sądu była opinia biegłych psychiatrów, którzy orzekli, że w momencie popełnienia przez obwinioną kradzieży „miała ona zniesioną zdolność rozpoznania tego czynu i pokierowania swoim zachowaniem”.

 

Decyzja o umorzeniu sprawy zapadła – na niejawnym posiedzeniu – 9 marca, a uprawomocni się 7 kwietnia. Oskarżyciel publiczny nie zaskarżył tego postanowienia.