śmierci

OFICJALNIE. ZNAMY przyczynę śmierci nastolatek z Koszalina!

Biegły z zakresu medycyny sądowej potwierdził, że przyczyną śmierci nastolatek w koszalińskim escape roomie, było zatrucie tlenkiem węgla.  Prokuratura twierdzi, że opinia jest jednoznaczna i niepodważalna.

O tym, że znana jest ostateczna przyczyna śmierci dziewczynek, poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ryszard Gąsiorowski. Została ona sporządzona po badaniach sekcyjnych pięciu 15-letnich dziewcząt, które zginęły 4 stycznia w escape roomie. O prawdopodobnej przyczynie zgonu mówiono już wcześniej, ale niezbędne były specjalistyczne badania i ekspercka analiza. Gdy już je wykonano, potwierdzono ostateczny powód tragedii.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Chciał szybko ODMROZIĆ szybę w aucie. Popełnił NAJWIĘKSZY błąd!

 

W czwartek w Koszalinie odbył się pogrzeb ofiar tragedii. W tym dni, zamknięto również gimnazjum, w którym uczuły się dziewczyny. Została powieszona tylko karteczka, z informacją, że z powodu pogrzebu, zajęcia zostają odwołane.

źródło: o2.pl

fot. youtube.com

 

noworodka

Odnaleziono MATKĘ noworodka z sortowni! Miała być NIEMKĄ, a okazała się…

Prokuratura w Gdańsku, oskarżyła 27-latkę o dzieciobójstwo. Śledczy ustalili, że kobieta urodziła w domu żywe dziecko i nie wezwała do niego pomocy. Zwłoki noworodka wyrzuciła na śmietnik.

Kobiecie postawiono zarzut dzieciobójstwa, które popełniono podczas porodu i pod wpływem jego przebiegu. Oskarżona już trafiła do aresztu. Grozi jej dożywocie. Śledczy ustalili, że w kwietniu 2017 r. kobieta urodziła w domu dziecko. U noworodka wykryto zamartwicę, ale przeżyłby, gdyby udzielono mu pomocy. Poród miał trwać ponad dwie godziny. Według biegłych był to wystarczający czas, by podejrzana mogła podjąć decyzję o wezwaniu pogotowia bądź innej pomocy – poinformowała prok. Grażyna Wawryniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

 

ZOBACZ:Amerykanin zdradził, co widział po DRUGIEJ STRONIE. Pokonał śmierć mózgu!

 

Do tej pory, sugerowano, że kobieta mieszka na terenie Niemiec. Prokuratura jednak rozwiewa wątpliwości i wyjaśnia, że dzieciobójczyni to mieszkanka Gdańska i została zatrzymana dzień po tragedii.

źródło: wp.pl

fot. pixabay.com

stronie

Amerykanin zdradził, co widział po DRUGIEJ STRONIE. Pokonał śmierć mózgu!

Dzieci Scotta Marra zadecydowały o odłączeniu ojca od aparatury po tym, jak lekarze ogłosili śmierć mózgu. Rodzina przyznaje się do tego, że nie wierzyła w cud i przygotowywała się już na pogrzeb mężczyzny. Amerykanin jednak z tego wyszedł, opisał to, co widział po drugiej stronie.

Mieszkający w Nebrasce Amerykanin był nieprzytomny przez dwa dni. Twierdzi, że był po drugiej stronie. Po dwóch dniach Marr niespodziewanie otworzył oczy. Przez kilka tygodni był leczony w szpitalu w Omasze. Jak donosi „Fox News” właśnie wrócił do domu. To był jeden wielki, Boży cud. Nie umarłem. Wróciłem i mam nadzieję, że mogę dać nadzieję ludziom, którzy przechodzą przez coś podobnego. Po odłączeniu od aparatury widziałem swojego zmarłego ojca idącego ulicą. Spytał: „Co tu robisz?”, a ja odpowiedziałem, że szukam pracy. Wtedy on powiedział: „Tu nie ma żadnej pracy, lepiej wracaj do domu” – powiedział Scott lokalnym mediom.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Rozmawiała z MARYJĄ na oczach kamer w MEDJUGORIE! Znamy treść ORĘDZIA!

 

Lekarze, początkowo stwierdzili u niego śmierć mózgu, później okazał się jednak, że Marr cierpiał na rzadki zespół odwracalnej tylnej encefalopatii, który najczęściej wywoływany jest przez wysokie ciśnienie krwi. Ich były pacjent powoli dochodzi do zdrowia, w czym pomaga mu młodsza córka Lauren, która uczęszcza do szkoły pielęgniarskiej. Marr podkreśla, że ta sytuacja bardzo wzmocniła jego wiarę. Nie jestem specjalnie religijną osobą. Nie chodzę co niedziela do kościoła. Ale wierzę w Boga. Wierzę całym sercem. Mam teraz dowód na to, że wszystko, co słyszałem, jest prawdą. On rzeczywiście mnie kocha i się o mnie troszczy – dodał Scott Marr.

źródło: o2.pl

fot. pixabay.com

siekiery

POLAK dokonał masakry w Irlandii. Użył do tego SIEKIERY!

Irlandzka policja w Ardee, dokonała makabrycznego odkrycia. W jednym z domów, funkcjonariusze znaleźli pozbawione głowy zwłoki 57-letniej Polki. Jedynym podejrzanym w tej sprawie jest jej 32-letni syn. Najprawdopodobniej, do zbrodni użył siekiery. Irlandczycy są w szoku.

O całej sytuacji, irlandzka policja została poinformowana ok. godz. 11:30 we wtorek, kiedy to otrzymali zgłoszenie o niepokojących wydarzeniach. Sąsiadka Polki, twierdziła, że słyszy krzyki kobiety, dobiegające z jej mieszkania. Po przyjeździe policjanci odkryli okaleczone zwłoki kobiety. Zabezpieczyli również narzędzie zbrodni. Uważają, że 32-latek, użył siekiery. Jak ustalili śledczy, ofiarą jest 57-letnia Polka, która w Irlandii przebywa od 10 lat. W chwili popełnienia zbrodni jej mąż przebywał w pracy, a córka w Polsce.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Rozmawiała z MARYJĄ na oczach kamer w MEDJUGORIE! Znamy treść ORĘDZIA!

 

Funkcjonariusze ustalili, że po ucieczce z miejsca zbrodni podejrzany pojechał taksówką do oddalonego o około 8 km miejsca, w okolice Drumconrath, gdzie próbował pozbyć się dowodów przestępstwa. – Aresztowaliśmy jedną osobę i nie szukamy nikogo innego – powiedział w rozmowie z „The Irish Times” jeden z funkcjonariuszy prowadzących śledztwo Des McTiernan.

źródło: wp.pl

fot. youtube.com

igora

NOWE FAKTY ws. śmierci IGORA STACHOWIAKA!

Prokuratura po raz kolejny skierowała akt oskarżenia przeciwko osobie, która nagrywała zatrzymanie Igora Stachowiaka. Chodzi o Patryka H., który już wcześniej usłyszał zarzuty, ale jego sprawę umorzono.

Pojawiły się nowe informacje w sprawie śmierci Igora Stachowiaka , która wstrząsnęła Polską w maju 2016 roku. Wrocławska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Patrykowi H. To powrót do sprawy po dwóch latach. O tym, że teraz prokuratura podjęła nowe działania wobec mężczyzny, informuje portal tvn24.pl. Otrzymałem list polecony z prokuratury. Była w nim informacja, że jako podejrzany mogę zaznajomić się z aktami sprawy. Później udało mi się dodzwonić do prokuratury i przez telefon usłyszałem, że umorzenie zostało anulowane przez Prokuraturę Generalną. 29 grudnia zobaczyłem akta, ale nie pozwolono mi zrobić żadnych fotokopii. Rozmawiałem też z prokuratorem prowadzącym sprawę. Dowiedziałem się tylko, że akt oskarżenia będzie dla mnie niekorzystny. Żadnych wyjaśnień – powiedział dla TVN 24 Patryk H.

 

ZOBACZ:Nowy właściciel WISŁY?! Czy uratuje klub z KRAKOWA?!

 

Dlaczego prokuratura wróciła do sprawy? Ponoć, podczas analizy akt tej sprawy w Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu stwierdzono, że umorzenie jest niezasadne. W tej sprawie bowiem, nie wykonano wszystkich możliwych czynności. Nie przesłuchano interweniujących funkcjonariuszy, nie dokonano również oględzin zapisu z przebiegu samej interwencji.

źródło: wp.pl , tvn24.pl

fot. youtube.com

ściąganiu

ZABIŁ doktorantkę, bo przyłapała go na ściąganiu!

Żeby zemścić się na doktorantce, która przyłapała go na ściąganiu, chwycił za broń swojego ojca i ją zabił. Tak postąpił student prawa z Ankary.

Cała Turcja jest wstrząśnięta motywem działania mężczyzny. Student z Çankaya University w Ankarze brutalnie zamordował doktorantkę, Ceren Damar Şenel. Najpierw dźgnął ją nożem, a potem śmiertelnie postrzelił. Mimo wysiłków sanitariuszy, młodej kobiety nie udało się uratować. Jak się później okazało, Senel przyłapała go na ściąganiu na egzaminie i wyrzuciła go z sali, bez możliwości powrotu.

 

ZOBACZ:Z grobu dziecka ginęły ZABAWKI. Ojciec przygotował ZASADZKĘ na złodziei!

 

Policja dodaje, że w związku ze sprawą zatrzymany został również jeden ze studentów, który na forum opublikował post o treści: Miejmy nadzieję, że to przykładne zachowanie pozytywnie odbije się w naszych egzaminach. Miłego dnia wszystkim – napisała osoba o inicjałach MB.

źródło: o2.pl

fot. pixabay.com

wieczorek

Poznamy zabójcę IWONY WIECZOREK?! Dziennikarz nie ma wątpliwości

Janusz Szostak, który prowadził dziennikarskie śledztwo, twierdzi, że śledczy mają w aktach nazwisko mężczyzny, który zamordował Iwonę Wieczorek. W rozmowie z Wirtualną Polską, twierdzi, że znała go dobrze i była z nim związana emocjonalnie.

19-latka zaginęła ponad osiem lat temu. Śledztwo w tej sprawie nadal trwa, a po premierze książki Szostaka śledczy znów przeszukiwali tereny Gdańska. Dziennikarz tłumaczy, że dane osoby, która była związana ze śmiercią Iwony Wieczorek, umieścił w pierwszym rozdziale swojej książki. Na pewno za tym stoi jej znajomy, którego bardzo dobrze znała. Ufała mu i była z nim blisko, emocjonalnie związana. Jego nazwisko jest na wyciągnięcie reki. To wynika z akt sprawy, w tym opinii powołanych biegłych – mówi Szostak.

Chodzi o byłego chłopaka ofiary, o którym pisał już wcześniej Sylwester Latkowski. Dziennikarz ujawnił szczegóły rozmowy z funkcjonariuszem policji, który na temat ex Iwony Wieczorek, wypowiadał się w ten sposób: On ma coś za uszami.. Innych jak przesłuchiwano, to mieli luz. A on cały czas był spięty. Hipoteza jest taka, że przesadzili, że było o jedno uderzenie za dużo. Dysponowali samochodem. Dodatkowo, w czasie pierwszego przesłuchania zeznał, że na deptaku przebywał do około drugiej w nocy, a następnie udał się do domu. Rok później twierdził, że wrócił około pierwszej w nocy i już nie wychodził.

Sami przyznacie, że sprawa jest bardzo podejrzana… Czy właśnie poznaliśmy zabójcę Iwony Wieczorek? Prokuratura póki co nie odnosi się do książki Szostaka…

źródło: wp.pl

fot. youtube.com

grobu

Z grobu dziecka ginęły ZABAWKI. Ojciec przygotował ZASADZKĘ na złodziei!

W dzisiejszych czasach, ciężko człowieka czymkolwiek zaskoczyć. Jednak, codziennie dowiadujemy się nowych szokujących rzeczy. Tym razem, z grobu dziecka ginęły zabawki, stawiane tam przez jego ojca. Ten stwierdził, że weźmie sprawy w swoje ręce.

W samochodziku, który pozostawił na nagrobku, umieścił telefon komórkowy. Gdy zabawka zniknęła, nieświadoma niczego, 60-letnia kobieta, wpadła w ręce policji, która łatwo ją namierzyła. 31 grudnia 24-letni mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że z grobu jego zmarłego synka zniknął pozostawiony tam przez niego samochodzik-zabawka, do którego wcześniej włożył telefon z dwoma aktywnymi kartami. Na efekty nie trzeba było długo czekać.

 

ZOBACZ:[PILNE!] Jednorazowe pobicie żony LEGALNE?! Minister RAFALSKA zaskakuje!

 

60-latce grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Podczas zatrzymania, nie ukrywała zaskoczenia, lecz od razu przyznała się do winy.

źródło: polsatnews.pl

fot. pixabay.com

 

e-papierosy

[WIDEO] E-PAPIEROSY mniej szkodliwe, niż zwykłe? Są OSTATECZNE wyniki badań!

Brytyjska Państwowa Służba Zdrowia zleciła wykonanie badań, które miały na celu zbadać e-papierosy i porównać je ze zwykłymi.

Nowe badania wykazują, że e-papierosy są o 95 proc. mniej szkodliwe od tych zwykłych. Na filmie ukazany jest eksperyment. Widać na nim, ile substancji smolistych wydziela klasyczny papieros, a ile ten elektroniczny. Często mówi się, że zarówno jedne, jak i drugie są tak samo szkodliwe. Wideo ukazuje, że jesteśmy w wielkim błędzie. Warto je obejrzeć, aby rozwiać swoje wątpliwości. Warto zatem, przerzucić się na popularne „elektryki”.

ZOBACZ: Niemcy chcą Polaków w swojej ARMII. Zaskakująca oferta z Bundeswehry!

WIDEO:

źródło: o2.pl

fot. i wideo: youtube.com