Trzej Polscy kierowcy doprowadzili do ŚMIERTELNEGO wypadku. Nie było czego zbierać. (VIDEO)

Do przerażającego wypadku drogowego doszło w niedzielę w okolicy Dolnego Kubina na Słowacji. W wyniku czołowego zderzenia śmierć poniósł 57-letni mężczyzna. Do wypadku doprowadzili Polacy, którzy urządzili sobie wyścig ekskluzywnymi autami. Continue reading „Trzej Polscy kierowcy doprowadzili do ŚMIERTELNEGO wypadku. Nie było czego zbierać. (VIDEO)”

17-latek ZABIŁ PO PIJANEMU swoich kolegów, a później sam popełnił samobójstwo! Ta tragedia wstrząsnęła całą Polską!

To był dramatyczny dzień dla 17–letniego Dawid i jego kolegów! Chłopak rozbił samochód rodziców, w którym jechało trzech jego przyjaciół. Dwóch zginęło na miejscu. Sprawca nie wytrzymał całej tej sytuacji i popełnił samobójstwo.

 

Feralny dzień zaczął się od hucznej imprezy, na której młodzież z Czerwionki–Leszczyn na Śląsku świętowała osiemnaste urodziny kolegi. Zabawa zakończyła się po północy. Rodzice solenizanta chcieli odwieść  Dawida D. i jego kolegów do domów. Ci odmówili twierdząc, że mieszkają niedaleko. Z ustaleń śledczych wynika też, że nastolatkowie pili na imprezie alkohol. 

 

 

Dawid doszedł z kolegami do swojego domu. Wziął kluczyki od samochodu rodziców, nie mówiąc im o tym. Pomimo, że  nie miał prawa jazdy usiadł za kierownicę auta, zaprosił do środka kolegów i wcisnął pedał gazu. Około godziny 3 w nocy doszło do tragedii.

 

 

Samochód rozbił się o betonowy słup. Na miejscu zginęli Jakub L. († 17 l.) i Paweł C. († 18 l.). Kierowca Dawid D. i pasażer Bartosz P., przeżyli. Bartosz P. sam zgłosił się na policję. Kierowca we wtorek został odnaleziony martwy w pobliskim lesie. Wiadomo, że popełnił samobójstwo.

 

źródło: wp.pl

Znaleziono sprawcę wypadku w Świdniku. Sprawca „BYŁ TAK PIJANY, ŻE NIE PAMIĘTA WYPADKU”. 21-letni mężczyzna zabił dwoje 36-latków i ich dziecko!

Znaleziono sprawcę wypadku w Świdniku. Kierowca który  potrącił rodzinę z dzieckiem, usłyszał już zarzuty. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

 

– To był impuls, nie potrafił logicznie wyjaśnić, dlaczego wsiadł do samochodu. Sprawcą jest mieszkaniec 21- letni mieszkaniec Był  znajomym ofiar – przekazał prokurator Leszek Karp.

 

Z kolei pasażer auta, 17-latek, zostanie przesłuchany we wtorek. W tej chwili nie usłyszał zarzutów. W tej sprawie zatrzymano kolejną osobę. To matka jednego z mężczyzn.

 

Przypomnijmy, że dramat rozegrał się w nocy z soboty na niedzielę w powiecie nowosądeckim Służby otrzymały zgłoszenie o wypadku o godzinie 22:50. Zadzwonił przejeżdżający przez miejscowość kierowca. Początkowo w wydarzeniu miała ucierpieć jedna osoba. Na miejscu okazało się, że poszkodowana jest więcej osób- rodzice i ich dziecko. Ratownicy próbowali reanimować ofiary wypadku, jednak było już za późno.

 

W związku z tragicznym wypadkiem zatrzymano dwie osoby. Są mieszkańcami Sądecczyzny w wieku 17 i 21 lat. Ich posesje zostały przeszukane, auto, którym przestępca spowodował wypadek, było zakryte folią. Jeden z mężczyzn został już przesłuchany, przyznał się, że prowadził samochód pod wpływem alkoholu.

 

źródło: wp.pl

 

Na jaw wyszły SZOKUJĄCE informacje: śmiertelnie potrącony 6-latek był pijany

Do wypadku doszło już dwa miesiące temu, 23 kwietnia w Rosji. Alosza Szimko chcąc dostać się do domu przechodził przez ulicę. W chłopca uderzył samochód i ciągnął go przez następnych kilka metrów. 6-latek zmarł na miejscu.

 

Rosyjscy śledczy rozpoczęli śledztwo. Dopiero teraz wyszło na jaw, że w chwili wypadku chłopiec był pijany. Kobieta kierująca pojazdem twierdziła, że gwałtownie wybiegł on na ulicę i na niej usiadł, dlatego go nie zauważyła. Wszystkiemu zaprzeczał ojciec chłopaka.

 

W obliczu nowych ustaleń ojciec, Roman Szimko, został wezwany na ponowne przesłuchanie. Badania wykazały, że Alosza w chwili śmierci miał we krwi 2,7 promila alkoholu. W rozmowie z mediami Szimko skomentował:

 

„Ja nawet nie wiem, jak to skomentować. Jestem w szoku. Czego mam się teraz spodziewać? Że zostanę pozbawiony praw rodzicielskich, a nawet będę zmuszony przeprosić?”

 

Szimko wskazał również, że mąż sprawczyni wypadku należy do lokalnej grupy przestępczej. Ponadto kobietę broni drogi, znany prawnik. Stać ją na niego? Jest tylko ekspedientką w salonie sieci telefonicznej.

 

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych postanowiło o ponownym przeprowadzeniu potrzebnych badań. Ojciec ofiary już wyraził zgodę na ekshumację zwłok. Śledczy sprawdzą również, czy żadne dowody w tej sprawie nie zostały zniszczone.

 

Źródło: rmf24
kd