NAWET JEDEN PĄCZEK może zagrażać naszemu zdrowiu!

Już dziś święto, które uwielbia każdy łasuch, czyli tłusty czwartek. Warto jednak pamiętać, że pączki nie są zbyt zdrowe, a do tego bardzo kaloryczne i niektóre osoby powinny ich unikać.  Continue reading „NAWET JEDEN PĄCZEK może zagrażać naszemu zdrowiu!”

ZOBACZ CO PRZEZ KILKANAŚCIE LAT NOSIŁA W ŻOŁĄDKU MIESZKANKA Wielkiej Brytanii!! Lekarze byli w SZOKU!!

Problemy 41 -letniej Brytyjki  zaczęły się kilkanaście lat temu. Borykała się z uciążliwymi bólami żołądka. Oprócz tego nieustanie skarżyła się na wzdęcia, które trwały nawet po kilka miesięcy. Lekarze przez długi czas nie mogli znaleźć przyczyny, tajemniczych objawów pacjentki. Podejrzewali, że może cierpieć na chorobę Leśnowskiego-Crohna. Jest to zapalna choroba jelita. Nie da się jej wyleczyć farmakologicznie, ani za pomocą chirurgicznych zabiegów. Pomimo wielu trudności i komplikacji, brytyjscy lekarze ze szpitala Wexham Park zdecydowali, że przeprowadzą operację.

Do operacji jednak nie doszło. Lekarze przeżyli szok po tym co zobaczyli! Tuż przed zabiegiem przeprowadzili laparoskopię, której wynikiem byli niezwykle zaskoczeni.

Okazało się, że w żołądku Brytyjki się resztki opakowań po jednorazowym ketchupie. Niezwykle zadziwiające jak się tam znalazły. Jak podają lekarze opakowania nie były tak małe, żeby nie można było ich zauważyć.

Kilka dni po usunięciu przedmiotów z przewodu pokarmowego okazało się, że to właśnie one były przyczyną dolegliwości zdrowotnych kobiety.

 

źródło: The Independent,

Zabójczy drink wypalił dziurę w żołądku. Po jego wypiciu mężczyzna natychmiast trafił na stół operacyjny

Kto z nas chociaż raz w życiu nie podziwiał spektakularnych zjawisk z ciekłym azotem? Substancja stała się również niezwykle popularna w kuchni. Dymiące danie lub drink to dopiero coś! To nie tylko niezwykłe efekty wizualne, ale i smakowe.

 

Trzeba jednak uważać. W restauracjach i barach obsługa ostrzega, że zanim zacznie się spożywać tak przygotowane danie lub drinka należy odczekać odpowiednią chwilę. Wypicie czy zjedzenie ciekłego azotu może mieć poważne konsekwencje dla życia i zdrowia.

 

Przekonał się o tym pewien mężczyzna, który wybrał się ze znajomymi do pubu w indyjskim mieście Gurgaon. Wszyscy zamawiali modne drinki z ciekłym azotem. Taki koktajl może być wypity dopiero wtedy, gdy unoszący się nad nim dym opadnie.

 

Niecierpliwy mężczyzna nie zamierzał jednak czekać. Na niepokojące efekty nie trzeba było długo czekać. Odczuwał dziwne dolegliwości i przeszywający ból. Należy zaznaczyć, że ciekły azot ma temperaturę wrzenia -195,8 stopni Celsjusza. Mężczyzna natychmiast trafił do szpitala. Był senny miał duszności. Jego brzuch stał się obrzęknięty.

 

Badania wykazały u niego wysoki poziom kwasu mlekowego w organizmie. Stwierdzono również otwartą dziurę w jamie brzusznej. Gaz, który normalnie w temperaturze pokojowej paruje, wewnątrz organizmu szukał drogi wyjścia, stąd dziura. Doktor przed operacją ostrzegł rodzinę mężczyzny, że może on nie przeżyć poważnej operacji. Na szczęście trzy dni po operacji biznesmen zaczął powracać do zdrowia.

 

Doktor potwierdził, że wypicie ciekłego azotu może doprowadzić do prawdziwego spustoszenia w organizmie. Może spowodować odmrożenia w każdej tkance człowieka, ponadto zmieniając się z cieczy w gaz powiększa się nawet ponad 500 razy. Jeśli zostanie połknięty i dostanie się do żołądka, może eksplodować.

 

kd, źródło: wp

Czy znaleziono lekarstwo na autyzm?

Dzisiejsze wydanie dziennika „Rzeczpospolita” informuje o zaskakujących wynikach eksperymentów na zwierzętach, które wskazują całkowicie nową drogę terapii zaburzeń rozwoju tzw. autyzm. Czy udało się wreszcie znaleźć przyczynę tego zaburzenia?

 

Naukowcy z Baylor College of Medicine w Teksasie uważają, że bakterie jelitowe mają wpływ na tak złożone kwestie, jak interakcje społeczne i komunikacja z innymi, czyli problemy występujące u osób z tzw. autyzmem. Manipulując bakteriami w układzie pokarmowym myszy, wywoływali u nich zachowania kojarzone ze spektrum autystycznym. Teraz chcą sprawdzić teorię na grupie pacjentów, którym podawano by specjalny probiotyk. – Inne grupy naukowców próbują wykorzystać leczenie farmakologiczne albo elektryczną stymulację mózgu, aby odwrócić symptomy związane z zaburzeniamirozwoju neurologicznego – mówi dr Mauro Costa-Mattioli, prowadzący te eksperymenty. – Ale my mamy zupełnie nowe spojrzenie. Nie wiemy jeszcze, czy ta metoda będzie skuteczna u ludzi, ale wydaje się to fascynujące, że można zmieniać funkcjonowanie mózgu przez żołądek – czytamy na łamach Rzeczpospolitej.

 

Zespół z Baylor College of Medicine do testowania swojej hipotezy wybrał 60 myszy. W miejsce zwykłej diety, podawano im karmę wysokotłuszczową. Naukowcy porównują to do jedzenia w fast foodach kilka razy dziennie. Potomstwo takich matek wykazywało objawy zaburzeń rozwoju – myszki spędzały mniej czasu z pobratymcami, były mniej ciekawe otoczenia, nie inicjowały kontaktu z innymi osobnikami. Efekty te utrzymywały się nawet po przywróceniu normalnej diety.

 

Czy uda się wreszcie znaleźć przyczynę autyzmu?

 

LOP/”Rzeczpospolita”